Orlen nie przedłuży rozmów z KE ws. Lotosu

Kamil ZatońskiKamil Zatoński
opublikowano: 2020-06-18 12:31

PKN Orlen zakończy rozmowy z Komisją Europejską w sprawie uzyskania akceptacji dla przejęcia Grupy Lotos nie później niż 22 lipca, niezależnie od decyzji unijnych władz, powiedział Daniel Obajtek, prezes koncernu.

Pod koniec maja KE wydłużyła termin rozpatrzenia sprawy fuzji do 22 lipca. Powodem było złożenie przez Orlen propozycji nowych środków zaradczych w odpowiedzi na zastrzeżenia Brukseli.

Plan na jesień:
Plan na jesień:
PKN Orlen, którego prezesem jest Daniel Obajtek, zamierza w październiku przedstawić strategię. Jego globalni konkurenci, np. Total, Shell i BP, w swoich strategiach uwzględniają kwestie Zielonego Ładu i zerowej emisyjności.
Fot. Marek Wiśniewski

Orlen już na początku maja przesłał do Brukseli propozycje ustępstw, tak by Komisja zgodziła się na jego połączenie z Lotosem. Środki zaradcze, jak określane to jest w języku prawniczym, zostały poddane tzw. testowi rynkowemu, czyli ocenie przez inne firmy z sektora. Żadna ze stron nie informuje o jego wynikach, ale w poniedziałek Orlen złożył kolejny pakiet zmian.

Z nieoficjalnych informacji PAP z Brukseli wynikało, że wcześniejsze ustępstwa koncernu z Płocka były oceniane jako niewystarczające. Komisja ma obawy, że połączenie dwóch spółek, które jako jedyne zajmują się w Polsce rafinerią ropy naftowej, może m.in. zaszkodzić konkurencji na rynkach hurtowej i detalicznej sprzedaży paliwa.

Daniel Obajtek podkreślił, że nie zaakceptuje sprzedaży rafinerii, jeśli taki będzie warunek konieczny do uzyskania zgody KE.

Dodał, że koncern nie rozpocznie żadnych kolejnych działań w obszarze fuzji i przejęć przed decyzją władz unii ws. Lotosu. Odniósł się w ten sposób do spekulacji, dotyczących potencjalnego przejęcia PGNiG przez PKN Orlen.