Resort finansów oraz Krajowa Administracja Skarbowa budują nowy system poboru opłat o nazwie e-Toll. Będzie działał w technologii satelitarnej i zastąpi obecnie działający radiowy viaToll.
E-Toll zostanie wdrożony od kwietnia 2021 r. Do 30 czerwca będzie trwał okres przejściowy, w którym użytkownicy dróg będą mogli korzystać jeszcze ze starego systemu. Obecnie trwają testy, w których wykorzystywane są np. autocysterny PKN Orlen.
- Orlen udostępnił do systemu dane ze swoich pojazdów – mówi Tomasz Prarat, dyrektor departamentu poboru opłat drogowych w Ministerstwie Finansów.

Paliwowy koncern przesyła informacje ze zintegrowanych systemów lokalizacyjnych (ZSL) umieszczonych w pojazdach swojej floty. M.in. za pośrednictwem ZSL będzie można bowiem identyfikować użytkowników dróg i naliczać im opłaty za przejazd. Tomasz Prarat informuje również, że do testów zgłosiło się aż 10 potencjalnych dostawców ZSL. Przejść je chce także siedmiu dostawców urządzeń pokładowych OBU oraz jeden podmiot gotowy dostarczać i OBU, i ZSL. Z tego grona cztery podmioty przeszły już testy komunikacyjne i mogą uczestniczyć w przejazdowych. Jeśli pomyślnie przejdą weryfikację, od maja mogą zacząć sprzedawać swoje urządzenia dostosowane do poboru opłat w nowym systemie.
Nowe funkcje
Jego twórcy zapewniają, że będzie bardziej przyjazny niż obecny. Można w nim zarejestrować się online, bez konieczności podpisywania umowy. Maciej Górski, zastępca dyrektora w departamencie informatyzacji w resorcie finansów, zapewnia też, że w rejestracji zostanie wprowadzona możliwość wideoindentyfikacji w celu potwierdzenia tożsamości w profilu zaufanym. Dzięki temu nie trzeba będzie potwierdzać jej za pośrednictwem banku czy urzędu.
System pozwoli także na automatyczne doładowanie konta kierowcy czy przewoźnika. Mniejszy niż pierwotnie planowano będzie również zakres informacji i danych dotyczących pojazdów, które trzeba będzie podać do systemu.
Budżet na myto
Ministerialni urzędnicy twierdzą, że nie da się określić, ile pieniędzy pochłonęły dotychczasowe prace dotyczące budowy nowego myta. Przemysław Koch, pełnomocnik ministra finansów ds. informatyzacji, informuje jednak, że ubiegłoroczny budżet sięgał 55 mln zł, a w tym roku na budowę i uruchomienie systemu e-Toll przeznaczono 393 mln zł.
Ubiegłoroczne wpływy z obecnie funkcjonującego e-myta sięgnęły natomiast 1,95 mld zł. Ile wyniosą z nowego, okaże się w drugiej połowie roku.