Total FIZ
Konrad Łapiński przetarł szlaki kolegom z branży, bo jako pierwszy w styczniu 2009 r. postanowił pójść „na swoje”. Uruchomił autorski fundusz, którego celem jest wypracowanie zysku bez względu na koniunkturę, a okazji do zarobku poszukuje zarówno na giełdzie, jak i na rynku spółek niepublicznych. Od początku działalności fundusz zarobił prawie 100 proc., podczas gdy WIG w tym czasie zyskał 70 proc. Przez niespełna pięć lat do portfela napłynęło prawie 340 mln zł.
Trigon Quantum Absolute Return FIZ
Paweł Burzyński po latach pracy w DM BZ WBK wkroczył na pokład Trigon TFI z autorskim pomysłem na zarabianie pieniędzy, nawet wtedy, gdy na giełdzie leje się krew. Utworzony przez niego fundusz prowadzi cztery niezależne strategie (dwie fundamentalne i dwie ilościowe, oparte na modelach statystycznych). Do portfela dobierane są najlepsze blue chipy i najciekawsze spółki z segmentu małych i średnich. Od września 2012 r. wartość certyfikatu wzrosła o 16,8 proc. W dwóch emisjach do portfela napłynęło 53 mln zł.
Eurogeddon
Krzysztof Rybiński chciał zarazić Polaków kasandryczną wizją przyszłości strefy euro. W lutym 2012 r. uznał, że dalsze finansowanie zadłużonych krajów przez europejskie instytucje odwleka tylko nieunikniony upadek bankrutów. Dzięki zajmowaniu odpowiednich pozycji na kontraktach terminowych na główne europejskie indeksy oraz inwestycji w dolara i jena miał zarobić grube miliony. Od początku działalności autorski fundusz stracił prawie 45 proc., a aktywa nie przekraczają 5 mln zł.
UniSystem 1 FIZ
Robert Ślepaczuk chciał „wygrywać z rynkiem nie ulegając emocjom”. Autorski fundusz utworzony pod dachem Union Investment TFI korzysta z automatycznych systemów transakcyjnych, czyli programów, które na podstawie indywidualnych algorytmów analizują tysiące danych i generują sygnały kupna i sprzedaży. Aktywa lokuje w opcje i kontrakty terminowe na indeksy giełdowe, akcje, obligacje, waluty, surowce oraz indeksy zmienności. Miał przynosić stabilny zysk zarówno w hossie, jak i w bessie. Od grudnia 2011 r. stracił 0,3 proc.
MCI Gandalf Aktywnej Alokacji
Robert Nejman w czerwcu 2009 r. uruchomił autorski fundusz, który od października ubiegłego roku działa pod nowym szyldem — AGIO Aktywnej Alokacji. W teorii miał „aktywnie” wykorzystywać trendy, zarówno wzrostowe, jak i spadkowe, na różnych rynkach. W praktyce skupia się jedynie na ograniczaniu strat, a w portfelu przeważają instrumenty rynku pieniężnego. Od początku działalności fundusz jest 0,8 proc. pod kreską. Najwyższa roczna stopa zwrotu nie przekroczyła 4,5 proc. Jego aktywa po pięciu latach wynoszą 25 mln zł.
Copernicus Turbine Adaptive FIZ
Piotr Smoleń swoją unikalną wiedzą na temat handlu algorytmicznego i funduszy hedgingowych chciał podzielić się z klientami Copernicus Capital TFI. Pod dachem towarzystwa powstał produkt, którego portfel tworzą strategie algorytmiczne (30-50 proc.) oparte o akcje, kontrakty terminowe, CFD i rynek walutowy oraz strategie obligacyjne (50-70 proc.), inwestujące w obligacje skarbowe i korporacyjne. I mimo że od listopada 2011 r. fundusz zarobił ponad 21 proc., to nie można powiedzieć o sukcesie sprzedażowym. Aktywa nie przekraczają 2 mln zł.