Pienińska panna na wydaniu znalazła absztyfikanta. Oshee Polska podpisało umowę zakupu 100 proc. udziałów, co skutkuje całościowym przejęciem przez OSHEE marki Kinga Pienińska. Wartość transakcji nie została ujawniona. Wiadomo, że w jej ramach do Oshee trafią prawa do marki, a także rozbudowany w ostatnich latach zakład produkcyjny w Krościenku nad Dunajcem wraz z pracownikami.
- Zainteresowanie zakupem naszej marki było bardzo duże. Ze względu na odpowiadający nam model prowadzenia biznesu wybór Oshee był oczywisty - mówi Marek Zieliński, prezes i współudziałowiec Kingi Pienińskiej.

Podstawowym produktem Oshee są tzw. napoje funkcjonalne - głównie izotoniki, ale też napoje proteinowe i witaminowe. Marka stale zwiększa asortyment: sprzedaje też wodę mineralną, napoje energetyczne, soki, a nawet batony, żelki, ciastka i herbatę. Wszystkie te produkty sprzedawane są pod marką Oshee. Teraz spółka ma zacząć inwestować w druga markę.
„Poprzez przejęcie marki Kinga Pienińska Oshee planuje ekspansję w jednej z największych kategorii spożywczych w Polsce, jaką jest kategoria wód mineralnych. W tym roku planowane są inwestycje nakierowane na wzrost świadomości marki Kinga Pienińska, rozwój sieci dystrybucji oraz rozbudowę zakładu produkcyjnego w Krościenku nad Dunajcem" - podało Oshee w komunikacie.
Oshee, stworzone i kontrolowane przez Dariusza Gałęzewskiego i Dominika Dolińskiego (niegdyś menedżerów FoodCare) oraz Michała Sałatę, w ubiegłym roku miało 136,5 mln zł przychodów (o 42 proc. więcej niż rok wcześniej), notując przy tym 5,7 mln zł czystego zysku.