Seria wzrostów na amerykańskich rynkach akcji trwa, choć pod koniec sesji widać było oznaki osłabienia co można tłumaczyć wyśrubowanym poziomem rynku, jak i ostrożnością przed publikacją danych o inflacji w najbliższych dniach. Dla S&P500 była to już 17 sesja z 19 ostatnich zakończona wzrostem wartości. Indeks po raz pierwszy kończył sesję wartością ponad 4700 pkt. Słychać, że obawa przez wysoką inflacją i zakłóconymi łańcuchami dostaw ustąpiła strachowi przed niezałapaniem się na rajd wzrostowy na akcjach. Popytowi sprzyjało przegłosowanie przez Kongres na koniec ubiegłego tygodnia ustawy o inwestycjach infrastrukturalnych wartości ponad 1 bln USD. W reakcji na te plany drożały spółki materiałowe oraz przemysłowe, m.in. gigant stalowy Nucor, czy koncern miedziowy Freeport-McMoRan. Wśród blue chipów ze średniej Dow Jones najmocniej rósł kurs Caterpillar, producent ciężkiego sprzętu budowlanego. Wzrosły rentowności obligacji i słabł dolar. Zdrożała ropa.

Na zamknięciu drożało 55 proc. spółek z S&P500. Najmocniej, aż dwucyfrowo i rekordowo wysoko wzrósł kurs AMD (10,1 proc.). Powodem była wiadomość, że to jego chipy wykorzysta w centrach danych Meta Platforms, czyli Facebook. Popyt przeważał w 6 z 11 głównych segmentach indeksu. Największym cieszyły się energia (0,85 proc.) i spółki materiałowe (1,2 proc.). Najsłabsze były spółki użyteczności publicznej (-1,45 proc.) i dostawcy dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (-1,4 proc.), gdzie najmocniej traciły spółki motoryzacyjne (-3,6 proc.). Był to skutek spadku kursu Tesli (-4,8 proc.) po tym jak większość uczestników sondy przeprowadzonej w trakcie weekendu przez Elona Muska opowiedziała się za sprzedażą przez niego 10 proc. posiadanych akcji.
Wzrosły kursy 16 z 30 blue chipów ze średniej Dow Jones. Najmocniej drożały akcje wspomnianego wcześniej Caterpillar (4,1 proc.) oraz operatorów płatności American Express (1,9 proc.) i Visa (1,8 proc.). Po przeciwnej stronie tabeli znalazły się Coca-Cola (-0,9 proc.), Amgen (-1,1 proc.) i Nike (-3,2 proc.).
Na Nasdaq zdrożało 53 proc. z ponad 3,9 tys. notowanych na tym rynku spółek. Spośród tych o największej wartości rynkowej spadki i wzrosty kursów rozkładały się po połowie. W grupie FAANG najmocniej drożał Netflix (0,9 proc.), ale najwięcej mówiło się o przekroczeniu po raz pierwszy bariery 2 bln USD kapitalizacji przez Alphabet (0,1 proc.), właściciela Google. Najmocniej taniały akcje Amazon.com (-0,85 proc.).