Ostra gra o gazową perełkę

Dawid Tokarz, Anna Bytniewska
opublikowano: 13-12-2011, 00:00

Skarb państwa sprzedaje PBG. Smakiem obszedł się już Silurian. Rosną szanse spółki pracowniczej

Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) szuka nowego właściciela dla Przedsiębiorstwa Badań Geofizycznych z Warszawy (PBG). To perełka w państwowym portfelu w czasach, gdy trwa boom na poszukiwania gazu w łupkach, a specjalistów na tym rynku jest mało. PBG taką kadrę ma. W procesie prywatyzacji spółki nie brak więc nagłych zwrotów akcji.

Wypadli z gry

Przetarg wydawał się już rozstrzygnięty. 6 października MSP parafowało umowę sprzedaży PBG ze spółką Silurian Geophysics powiązaną z Ryszardem Krauzem. Trzy miesiące później resort niespodziewanie zakomunikował, że do negocjacji dopuścił dwóch inwestorów z listy rezerwowej: spółkę Efektywne Centrum Operacji i Przedsiębiorstwo Badań Geofizycznych Spółkę Pracowniczą (PBG SP).

— Spółka Silurian Energy Services, a tym samym spółka celowa Silurian Geophysics, wycofała się z negocjacji w sprawie nabycia udziałów PBG — dowiedzieliśmy się w MSP.

Mimo nagłej roszady w gronie potencjalnych nabywców ministerstwo nie rezygnuje z planu podpisania umowy sprzedaży przed końcem roku. Wartość ofert na PBG sięga, według nieoficjalnych informacji, 12-15 mln zł. Silurian zaproponował najwięcej i dlatego z nim MSP negocjowało na początku. Wartość nieruchomości PBG w Warszawie to około 10 mln zł, a wolnej gotówki spółka ma około 3 mln zł.

Kilka tygodni temu „Puls Biznesu” wysłał do MSP pytania, dotyczące kontrowersji związanych z procedurą prywatyzacji. Spółka pracownicza zarzucała MSP faworyzowanie Siluriana. Świadczyć o tym miał m.in. fakt, że MSP 6 października parafowało umowę sprzedaży PBG ze spółką Silurian Geophysics, która w chwili publikacji ogłoszenia o prywatyzacji w ogóle nie istniała. Ofertę wstępną i wiążącą złożył Silurian Energy Services (SES). Jemu też przyznano 6 września wyłączność negocjacyjną. SES w trakcie prywatyzacji zmieniał strukturę właścicielską (na początku kontrolował go Petrolinvest, potem już nie). Na nasze pytania MSP odpisało, że nikogo nie faworyzuje, a z procedurą prywatyzacji wszystko jest w porządku. Nieoficjalnie jednak wiadomo, że resort przeprowadził kontrolę wewnętrzną i wysłał pismo do Siluriana, w którym zażądał m.in. udowodnieniaposiadania funduszy na zakup spółki i inwestycje, które obiecał w ofercie.

Silurian nie komentuje przebiegu prywatyzacji PBG, przyczyn wyeliminowania go z przetargu i zmian w strukturze właścicielskiej spółki, za pośrednictwem której w nim uczestniczył. Tłumaczy się zobowiązaniem do zachowania poufności i tajemnicą przedsiębiorstwa.

— Postępowanie w sprawie prywatyzacji PBG pozostaje w toku. Potwierdzamy otrzymanie informacji o dopuszczeniu do negocjacji równoległych dwóch podmiotów — usłyszeliśmy od Iwony Niewęgłowskiej, dyrektora do spraw prawnych Siluriana.

Karty na stół

Rezygnacja lub wyeliminowanie z gry najgroźniejszego konkurenta zwiększa szanse spółki pracowniczej, która ma już gotową koncepcję przejęcia i rozwoju PBG. Jej udziałowcami jest 65 pracowników PBG. PBG SP deklaruje wykup całego pakietu udziałów PBG wystawionego na sprzedaż. — Udziałowcy, którzy zawiązali spółkę pracowniczą, zapewnili kapitały do wysokości 2 mln zł oraz uzyskali decyzję kredytową umożliwiającą uzyskanie kredytu inwestycyjnego — deklaruje Tomasz Czerwiński, członek zarządu PBG. PBG SP zamierza też starać się o fundusze unijne na rozwój PBG. Spółka chce wdrożyć m.in. metody geofizyczne do poszukiwania niekonwencjonalnych złóż gazu — w szczególności łupkowego.

— PBG SP jest w stanie włączyć PBG w planowane na szeroką skalę prace badawcze — mówi Tomasz Czerwiński.

Nowe perspektywy

PBG jest wytypowana jako wykonawca badań magnetotellurycznych w ramach międzynarodowego projektu naukowo-badawczego PolandSPAN organizowanego i finansowanego przez amerykańską firmę ION. — Udział w tym projekcie wiąże się z wdrożeniem i rozwojem nowoczesnych technologii, w tym kompleksowej interpretacji badań sejsmicznych, magnetotellurycznych i grawimetrycznych. To zwiększy konkurencyjność PBG na rynkach badań geologicznych i środowiskowych, związanych nie tylko z poszukiwaniami węglowodorów, ale także złóż rud siarczkowych (miedź, żelazo), węgla brunatnego i kamiennego, nowych zasobów wód pitnych, lokalizacji dla magazynów węglowodorów, odpadów promieniotwórczych i CO 2 — wymienia Tomasz Czerwiński.

Na garnuszku PGNiG

W 2010 r. PBG miało 14,9 mln zł przychodów i 182 tys. zł zysku netto. Firma zatrudnia 105 osób. Kontrakty od PGNiG i państwa zapewniają jej około 75 proc. przychodów. W ostatnich miesiącach PGNiG wstrzymało podpisywanie nowych umów z PBG, tłumacząc, że nie wie, kto będzie właścicielem PBG.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dawid Tokarz, Anna Bytniewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu