Ostrzeżenie dla byków z rynku ropy

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2015-05-28 12:25

Z rynku wynajmu tankowców idzie wyraźny sygnał ostrzegawczy dla inwestorów oczekujących dalszego wzrostu cen ropy.

Nagły wzrost popytu spowodował, że benchmarkowa cena wynajmu supertankowca poszła w górę o 57 proc. w okresie dwóch tygodni zakończonym 20 maja. OPEC będzie miał na początku czerwca prawie 500 mln baryłek ropy w trakcie dostaw do odbiorców, najwięcej w tym roku. Analitycy szacują, że na statkach składowane jest ok. 20 mln baryłek ropy. To wszystko oznaki, że nadpodaż ropy wciąż utrzymuje się na rynku.

OPEC utrzymuje wciąż wydobycie na najwyższym poziomie od ponad dwóch lat, bo jest zdeterminowany, aby bronić udziału w rynku nawet kosztem niskiej ceny. Goldman Sachs ostrzega, że globalnej wydobycie ropy jest o 1,9 mln baryłek dziennie wyższe niż wynikałoby z wielkości popytu. 

- Podaż ropy nadal rośnie – powiedział Paddy Rodgers, szef spółki Euronav z Antwerpii. - Cała ta ropa musie gdzieś trafić – podkreślił.

Dzienna stawka wynajmu supertankowca na benchmarkowym połączeniu doszła 20 maja do 83.412 USD. 6 maja wynosiła 52.987 USD, wynika z danych Baltic Exchange. Choć od 20 maja stawki spadły, to wciąż są najwyższe dla tego okresu roku od co najmniej 2008 roku. Tymczasem cena ropy Brent wzrosła o 38 proc. od tegorocznego minimum z 13 stycznia, wynoszącego 62,42 USD.

Dostępne zdolności przewozowe tankowców na Bliskim Wschodzie dawno nie były tak małe. Łączne dostępne zdolności przewozowe statków obsługujących eksport w regionie spadły do 6 proc. w ubiegłym tygodniu i były najniższe dla tej pory roku od kiedy Bloomberg rozpoczął gromadzenie danych, czyli 2009 roku. Choć w tym tygodniu wzrosły do 12 proc., to średnia miesięczna wciąż jest najniższa z dotychczas notowanych w maju. 
 
Supertankowce zdolne do przewozu 2 mln baryłek ropy każdy mogą zarobić średnio 45 tys. USD dziennie w tym roku, czyli aż o 69 proc. więcej niż w 2014 roku, wynika z szacunków analityków.  

Możliwości transportu ropy tankowcami są ograniczone dodatkowo przez inwestorów, którzy składują na nich ropę w oczekiwaniu na wzrost cen. Obecnie w ten sposób przechowywane jest ok. 20 mln baryłek ropy.

- Lato nie jest zwykle okresem, kiedy stawki idą w górę. Rynek jednak rośnie i to lato zapowiada się świetnie dla właścicieli tankowców – powiedział Odysseus Valatsas z greckiej spółki Dynacom Tankers Management.

Bloomberg