NOWY JORK (Reuters) - Na amerykańskich giełdach we wtorek panowały zniżki wywołane w dużej mierze przez fińską Nokię, która nieoczekiwanie podała, że jej sprzedaż i zyski w drugim kwartale będą niższe od oczekiwanych.
Nasdaq Composite stracił 2,76 procent i spadł 2.110,61 punktu.
Dow Jones spadł o 1,10 procent do 10.803,61 punktu.
"Ostrzeżenie Nokii wywołało przecenę na rynku" - powiedział Bill Meehan, główny analityk w spółce Cantor Fitzgerald.
Nokia, największy na świecie producent telefonów komórkowych podała, że pogarszające się warunki na rynku spowodują spadek jej zysków i sprzedaży w drugim kwartale. Kurs fińskiej spółki na giełdzie nowojorskiej spadł o 21,6 procent.
Szwedzki rywal Nokii, Ericsson notowany na Nasdaq stracił osiem procent.
Do spadków w USA przyczyniły się walnie zniżki kursów General Electric i jego Honeywella, z którym GE chce się połączyć. Problem polega na tym, że europejskie władze antymonolopolowe zastanawiają się, czy zgody na fuzję nie obwarować nakazem sprzedaży lotniczej części Honeywella.
Jeśli koncerny działają na arenie międzynarodowej, na fuzję zgodzić muszą się wszystkie władze antymonopolowe, na których łączące się firmy prowadzą istotne interesy.
Decyzja nakazująca sprzedaż części lotniczej postawiłaby całą transakcję pod znakiem zapytania, bo to właśnie te aktywa Honeywella stanowią w dużej mierze o jego atrakcyjności.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))