Dokładna kwota podana przez Owsiaka podczas poniedziałkowej konferencji prasowej to 39 mln 855 tys. 148 zł. Złote serduszka wylicytowano w sumie za ponad 1 mln 294 tys. zł; to z numerem "1" - za 150 tys. zł.
"Już teraz można stwierdzić, że można zrealizować to wszystko, o czym mówiliśmy" - powiedział Owsiak.
Ostateczny wynik zbiórki będzie znany na początku marca. W zeszłym roku WOŚP zebrała 50,6 mln zł (dzień po Finale zadeklarowana kwota wynosiła 40,2 mln zł).
21. finał WOŚP odbył się pod hasłem: "Dla ratowania życia dzieci i godnej opieki medycznej seniorów". Pieniądze ze zbiórki - jak co roku - będą przeznaczone na sprzęt medyczny dla dzieci oraz - po raz pierwszy - dla seniorów.
"Jesteśmy fundacją, która od 21 lat zajmuje się leczeniem dzieci, ale uważam, że pomysł Jurka, żeby w tym roku zająć się osobami starszymi, był bardzo dobry. Od was zależy, czy pokażecie nam, że powinniśmy ten pomysł kontynuować. My jesteśmy na to gotowi" - dodał prof. Bohdan Maruszewski z zarządu WOŚP.
Za środki zebrane w czasie tegorocznego Finału fundacja chce kupić m.in. materace przeciwodleżynowe, regulowane łóżka (z wyposażeniem), ultrasonografy przyłóżkowe, urządzenia do rehabilitacji ruchowej, balkoniki ułatwiające chodzenie, wózki inwalidzkie, pompy infuzyjne i żywieniowe.
Pieniądze z tegorocznej zbiórki zostaną także przeznaczone na wymianę sprzętu medycznego do leczenia dzieci, który WOŚP kupiła kilkanaście lat temu.