„Ożywienie gospodarki w 100 proc. fałszywe”

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2013-03-06 12:46

Rekordy amerykańskiego rynku akcji odzwierciedlają jedynie kampanię potężnego luzowania polityki pieniężnej przez Fed, a nie rosnącą siłę gospodarki, twierdzi Robert Wiedemer, autor książki "Aftershock" i szef firmy zarządzającej 300 mln USD aktywów.

We wtorek Średnia Przemysłowa Dow Jones wzrosła o 0,9 proc. i osiągnęła największą wartość w historii, zarówno intraday, jak i na zamknięciu, bijąc rekord z października 2007 roku. 

- Drukowanie przez Fed pieniędzy jest ważne dla rynku akcji – powiedział Wiedemer w Newsmax TV. - Gospodarka nie radzi sobie szczególnie dobrze. To nie jest gospodarka z 2007 roku – dodał.

Jego zdaniem, obecne ożywienie gospodarcze jest „w 100 proc. fałszywe”.

- Jest zbudowane na drukowaniu pieniędzy przez Fed i rządowych pożyczkach. W obu przypadkach rekordowych. To absolutnie kluczowe dla tego rajdu popytu – powiedział Wiedemer.

Zwrócił uwagę, że przez ostatnie pięć lat bilans Fed wzrósł z powodu ilościowego luzowania polityki pieniężnej (QE) o 2 bln USD, rekordowo niskie są stopy, tymczasem w czwartym kwartale gospodarka USA rosła o zaledwie 0,1 proc.  

Wiedemer nie spodziewa się jednak szybkiego przerwania wzrostów na rynkach akcji.

- Byłoby trochę głupie twierdzić, że to już szczyt; z pewnością będzie jeszcze ruch w górę – powiedział. - Jakaś korekta jest jednak prawdopodobna. Czy dojdzie do niej w najbliższych dniach, czy tygodniach, nie wiem – dodał.