WSiP CZYŚCI UMOWY PRZED SPRZEDAŻĄ
W styczniu MSP ogłosi przetarg na sprzedaż do 80 proc. akcji wydawnictwa
BŁĘDNE DECYZJE: W wyniku zawartych przez poprzedni zarząd kontraktów wydawnictwo poniosło kilka milionów złotych strat — mówi Rafał Grupiński, prezes WSiP. fot. Borys Skrzyński
Zarząd Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych w Warszawie w najbliższych dniach skieruje do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez byłą dyrektor pionu wydawniczego. Oskarża ją o to, że z powodu błędnych decyzji w magazynach wydawnictwa zalega ponad milion egzemplarzy książek.
Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, największy krajowy wydawca podręczników szkolnych, rozpoczęły reorganizację struktur wydawnictwa oraz weryfikację, zawartych przez poprzedni zarząd, kontraktów handlowych.
— Po przeanalizowaniu umów handlowych zdecydowaliśmy się skierować do prokuratury zawiadomienie, że była dyrektor pionu wydawnictw ogólnokształcących, samodzielnie lub wspólnie z byłym prezesem, dopuściła się przestępstw poważnej niegospodarności — mówi Rafał Grupiński, prezes WSiP.
Praca dla prokuratora
Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa do Prokuratury Rejonowej w Warszawie trafi w najbliższych dniach. Ewie Niezgodzie zarzuca się, że podpisane przez nią umowy, np. z wydawnictwem Max Hueber Verlag na wydawanie cyklu publikacji do nauki języka angielskiego pt. „Criss Cross”, są niekorzystne dla WSiP. Zostały zawarte bez opinii recenzentów. Niekorzystne są również warunki finansowe składu w Wielkiej Brytanii — znacznie przekraczające koszty składu w Polsce. Umowa przesądziła również o zbyt wysokiej cenie podręczników. Koszty związane z wydawaniem kursu w latach 1998-99 przekroczyły 1,4 mln zł, a udało się sprzedać jedynie znikomą liczbę egzemplarzy. Zakupiony przez dyrektor Niezgodę od nowozelandzkiego wydawnictwa cykl 40 tytułów z serii „Słonecznej Biblioteki” do nie stosowanej w Polsce metody nauki czytania, również nie znalazł nabywców. Milion egzemplarzy zalega magazyny wydawnictwa.
Andrzej Chrzanowski nie chciał skomentować decyzji zarządu WSiP. Ewa Niezgoda była nieuchwytna.
W związku ze złożonym przez poprzedni zarząd, na wniosek RN wydawnictwa, zawiadomieniem o popełnieniu przestępstwa warszawska prokuratura prowadzi dochodzenie w sprawie niegospodarnego zarządzania WSiP przez byłego prezesa.
Muza i fraszka
Andrzej Chrzanowski, po zwolnieniu z funkcji prezesa WSiP, założył, ze współpracownikami z WSiP-u, spółkę Fraszka Edukacyjna. Poprzez nią rozpoczął współpracę z notowaną na GPW spółką Muza. We wrześniu została zarejestrowana spółka Muza Szkolna, w której Fraszka Edukacyjna ma 30 proc. udziałów. Prezesem spółki został Andrzej Chrzanowski, w zarządzie znalazła się również Ewa Niezgoda.
— Zamierzamy specjalizować się w wydawaniu podręczników szkolnych. Będziemy konkurować z WSiP. Więcej informacji o naszej działalności i pierwsze podręczniki zaprezentujemy podczas marcowych targów książki — wyjaśnia Andrzej Chrzanowski.
Inwestor jesienią 2000 r.
Maciej Chojnacki z biura prasowego MSP zapewnia, że w styczniu ukaże się zaproszenie do rokowań dla inwestorów zainteresowanych WSiP. Skarb Państwa zamierza sprzedać — zgodnie z deklaracjami z kwietnia do 80 proc. akcji wydawnictwa. Przedsiębiorstwo wyceniono na 120 mln zł. Jego zakupem — z nie potwierdzonych źródeł — interesuje się siedem firm. Są w śród nich francuskie Hachette i Havas, holenderski Wolters Kluwer oraz Agora, wydawca „Gazety Wyborczej”. Zakończenia prywatyzacji można spodziewać się jesienią 2000 roku.
— Odwlekanie prywatyzacji działoło na szkodę wydawnictwa, które systematycznie traciło udziały w rynku. Podjęcie decyzji o spry-watyzowaniu spółki w 2000 roku, umocni jej pozycję. Od inwestora oczekujemy przede wszystkim know-how w zakresie logistyki i marketingu — mówi prezes Grupiński.
Po przejęciu WSiP inwestor zdobędzie 40 proc. rynku podręczników.



