Pakiet mobilności podwoi koszty

opublikowano: 22-04-2021, 20:00

Już od lutego 2022 r. przewoźników czeka drastyczny wzrost kosztów. Nawet o 100 proc.

Nadchodzą kolejne zmiany w związku z wprowadzonym w ubiegłym roku pakietem mobilności w Unii Europejskiej. Od 2 lutego 2022 r. kierowcom trzeba będzie płacić pełne wynagrodzenie minimalne, adekwatne do tego w kraju, w którym wykonują usługę. Wyłączone będą przejazdy tranzytowe. Co to oznacza w praktyce? Jeśli kierowca jedzie z Polski do Francji, to za przejazd przez Niemcy nie trzeba przyjmować stawek niemieckich. Przepisy pakietu mobilności nie obejmą też transportu bilateralnego z i do Polski. Obejmą natomiast przejazdy kabotażowe, czyli jeśli kierowca polskiej firmy przewozi towar na terenie innego kraju UE lub z jednego państwa unijnego do drugiego, innego niż siedziba przewoźnika.

— Właściciele firm transportowych muszą mieć świadomość, że koszty utrzymania kierowców wzrosną. Powinni przygotować się na to, że będą musieli bardzo dokładnie wyliczać, ile należy dopłacić kierowcy, który zacznie podlegać przepisom pakietu mobilności w transporcie międzynarodowym — podkreśla Bartosz Najman, wiceprezes zarządu Grupy Inelo.

Eksperci Ogólnopolskiego Centrum Rozliczania Kierowców (OCRK) przeprowadzili symulację, z której wynika, że w zależności od typu wykonywanych przewozów wzrost kosztów może wynosić od 20 do nawet 100 proc.

W pierwszym przypadku analitycy założyli, że do 2 lutego 2022 r. nie zmienią się polskie przepisy. To najgorsze rozwiązanie dla krajowych przewoźników. Nie dość, że dopłacą kierowcom z tytułu wyższej pensji minimalnej w krajach UE, to jeszcze będą musieli wypłacić diety i ryczałty, które obecnie są zawarte w regulaminie wynagradzania lub umowach o pracę. Przedsiębiorcy nie unikną podwyżek nawet jeśli polski ustawodawca zmieni krajowe przepisy.

— W przypadku firmy, która wykonuje głównie przejazdy kabotażowe, koszty poszybują. Jeśli pracownik ze 160 godzin na 200 przejechanych podlegał pod przepisy pakietu mobilności, koszt pracodawcy, przy minimalnej podstawie 2,8 tys. zł brutto dla kierowcy, wyniesie 8350 zł brutto. W myśl nowych przepisów i konieczności wypłacania „czystego” wyrównania do zagranicznego wynagrodzenia wydatek urośnie aż do ponad 16 tys. zł brutto — mówi Kamil Wolański, kierownik działu ekspertów OCRK.

Minimalizacja podwyżek:
Minimalizacja podwyżek:
Od lutego 2022 r., w związku z wejściem w życie kolejnych przepisów pakietu mobilności, pracownicze koszty polskich firm transportowych mocno urosną. Skalę podwyżek mogą zmniejszyć zmiany w polskim prawie, ale uniknąć ich się nie da.
Bartek Sadowski

Inna symulacja dotyczyła sytuacji, w której kierowca z 200 godzin 160 wykonywał jako przejazdy bilateralne i tranzytowe. Wówczas koszt pracodawcy też wzrośnie, ale nie tak drastycznie.

— W nowych realiach będzie musiał przygotować około 10,3 tys, zł brutto, czyli o ponad 20 proc. więcej niż obecnie — mówi Kamil Wolański.

Zmiany najmocniej uderzą w Polskę i kraje, które mają płacę minimalną na podobnym lub niższym poziomie. Dla kierowcy z np. francuskiej firmy nie będą miały większego znaczenia.

— W przypadku polskiego kierowcy pracodawca od razu będzie musiał zapewnić wyższą wypłatę z tzw. górką albo szczegółowo wyliczać wynagrodzenie minimalne w poszczególnych krajach UE, co nie jest łatwe. W Polsce, przy założeniu 200 godzin pracy w miesiącu, stawka minimalna za godzinę wynosi 14 zł, w Niemczech 9,5 EUR, a we Francji prawie 10,4 EUR. Należy też uwzględnić obowiązujące na różnych rynkach ewentualne dodatki [np. francuski dodatek stażowy — przyp. red] — informuje Łukasz Włoch, ekspert OCRK.

Od 2 lutego przyszłego roku kierowcy będą też podlegać pod nową dyrektywę związaną z delegowaniem pracowników. Dodatki z tytułu podróży służbowych nie będą uznawane za część wynagrodzenia, chyba że zostaną opodatkowane i ozusowane. Teraz sytuacja wygląda tak, że pracownik dostaje podstawę np. minimalną 2,8 tys. zł brutto, a resztę w dietach i ryczałtach, które są nieopodatkowane. W efekcie jeśli kierowca zarabia 7 tys. zł netto, to całkowity koszt pracodawcy, w zależności od wysokości podstawy, wynosi między 8350 a 9 tys. zł brutto.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane