W październiku roczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych spadł z 1,8 do 1,6 proc. Od września ceny wzrosły o 0,4 proc. — wynika z danych GUS. To nieco więcej (0,1 pkt proc.) od przewidywań rynkowych.
— Okazało się, że ceny paliw nie spadły tak bardzo, jak się tego spodziewaliśmy po obniżce akcyzy. Z drugiej strony wzrost cen żywności był umiarkowany — komentuje Maciej Reluga, główny ekonomista BZ WBK.
W październiku paliwa potaniały o 0,5 proc., a żywność podrożała o 1 proc. Jednak, jak zauważa ekonomista BZ WBK, inflacja bazowa netto pozostawała na bardzo niskim poziomie 1,2-1,3 proc.
— Dla RPP to komfortowa sytuacja. Jednak decyzja o ewentualnej obniżce stóp uzależniona będzie od danych o PKB w III kw. i oceny sytuacji politycznej — uważa Maciej Reluga.