Według analityków z biura Reflex, które monitoruje rynek paliwowy, w nadchodzącym tygodniu cena paliwa na stacjach może spaść o 2 do 4 groszy na litrze.
Reflex informuje, że w mijającym tygodniu na światowym rynku paliw miała miejsce krótkookresowa stabilizacja cen, będącą efektem równowagi pomiędzy podażą i popytem na paliwa zarówno w USA, jak i w Europie.
"Stabilizacja jest konsekwencją z jednej strony - wysokiego poziomu zapasów ropy i produktów gotowych w USA oraz ograniczonego popytu na oleje grzewcze (wyższe od przeciętnych temperatur w Stanach Zjednoczonych), z drugiej - decyzji OPEC dotyczącej ograniczenia podaży ropy o 500 tys. baryłek, oraz napiętej sytuacji geopolitycznej w Nigerii" - napisano w komunikacie Refleksu.
Biuro podaje, że na rynku ARA ceny ropy spadły o 0,68 USD na baryłce, oleju opałowego o 3,5 USD na tonie, ceny oleju napędowego wzrosły o 5,25 USD na tonie, a benzyny o 16,25 USD na tonie.
Na rynku krajowym ceny hurtowe paliw w analizowanym okresie spadły za 1.000 l odpowiednio: w Orlenie Pb95 i Pb98 o 32 zł, ON o 38 zł, olej opałowy o 72 zł. Z kolei w Lotosie: cena Pb95 spadła o 63 zł, Pb98 o 64 zł, ON o 47 zł, a olej opałowy o 108 zł.
DI, PAP