Bogusław Grabowski w radiu TOK FM oskarżył Janusza Jankowiaka i Mirosława Gronickiego, że ich raport na temat OFE to "quasi-nauka" i "płatny lobbing". Dwaj ekonomiści w swoim opracowaniu napisali, że gdyby nie OFE polski PKB byłby o 7 proc. niższy, niż jest.

- Bogusław Grabowski zachowuje się jak typowy pałkarz. Nie ma argumentów ekonomicznych, dlatego okłada nas przed opinią publiczną pałką po głowach. W swoich oskarżeniach nie odnosi się do istotny raportu, tylko skupia się na obrażaniu autorów - odpowiada Janusz Jankowiak.
Jak zaznacza, najważniejsze w dyskusji o OFE jest to, że rząd dla łatania bieżącej dziury budżetowej chce zlikwidować drugi filar emerytalny i dorabia do tego błędną metodologię.
- Rząd nie przedstawia żadnych szacunków, na podstawie których uznaje, że OFE szkodzą gospodarce. My postanowiliśmy tę lukę wypełnić, i oszacowaliśmy, jaki jest rzeczywiście wpływ OFE - tłumaczy Janusz Jankowiak.
Bogusław Grabowski oskarżył duet ekonomistów, że nie chcą podać szczegółowych wyliczeń, na których się opierali przy tworzeniu raportu.
- Mam nadzieję, że pałkarz Grabowski w ogóle czytał nasz raport. Tam są opisane najważniejsze kwestie metodologiczne. Samego modelu publicznie nie ujawniamy, bo jest on zupełnie niezrozumiały dla szerokiej publiczności. Wystosowaliśmy za to prośbę do Ministerstwa Finansów, żeby stworzyć spotkanie w gronie ekspertów, na którym przedstawimy nasze modele. Zaznaczyliśmy jednak, że swoje modele powinien przedstawić też MF, o ile takie ma. Niestety, nasza propozycja spotkała się z odmową - wyjaśnia Janusz Jankowiak.