Palo Alto mekką snobizmu

Łukasz OstruszkaŁukasz Ostruszka
opublikowano: 2014-08-12 00:00

RANKING: Jeśli masz butelkę Chateau Mouton Rothschild 1945 w swojej piwnicy z winami, to mógłbyś mieszkać w jednym z miast na szczycie tej listy — czytamy na portalu MarketWatch.

Chodzi o najbardziej snobistyczne małe miasta w Stanach Zjednoczonych. Ranking przygotowała firma Movoto.com, która zajmuje się badaniem rynku nieruchomości i pośrednictwem. Autorzy brali pod uwagę takie czynniki jak średni dochód gospodarstw domowych, wartość domów, liczbę galerii artystycznych, prywatnych szkół czy restauracji fast food. Połowę miejsc w czołowej dziesiątce zawłaszczyły miasta kalifornijskie, a najbardziej snobistycznym okrzyknięto Palo Alto. To mekka firm z branży nowych technologii. W Palo Alto sporą część życia spędził Steve Jobs, zmarły przed kilkoma laty prezes koncernu Apple. Mieszka tam też Sergey Brin, współzałożyciel Google’a. Średnia cena domu w 64-tysięcznym mieście wynosi okrągły 1 mln USD. Palo Alto wyprzedziło m.in. dwa miasta ze wschodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych. Miejsce drugie zajęła Bethesda, a trzecie Brookline. Na kolejnych wylądowała znowu Kalifornia, czyli miasta San Rafael i Walnut Creek.

Fot. Bloomberg
Fot. Bloomberg
None
None