Globalna sprzedaż w placówkach działających na rynku od co najmniej 12 miesięcy spadła o 23,9 proc. w czym największy udział miał niższy popyt na tak znaczących rynkach jak brytyjskim, francuskim i południowoamerykańskim.

Tymczasem w Stanach Zjednoczonych, gdzie zlokalizowanych jest ponad 1/3 wszystkich lokali spółki sprzedaż zmniejszyła się o 8,7 proc., ale prognozy zakładały głębszy spadek, rzędu 9,97 proc.
Ogółem przychody rynkowego potentata zmniejszyły się o 30,5 proc. do 3,76 mld USD choć udało się przebić projekcje specjalistów z Wall Street na poziomie 3,68 mld USD.
Gorzej sytuacja wypadła w przypadku zysku netto. Operator sieci restauracji zarobił na czysto 483,8 mln USD, co oznacza spadek o 68 proc. Wykluczając część zdarzeń o charakterze jednorazowym firma zarobiła 68 centów na akcję, co jest wartością o 8 centów niższą niż oczekiwali analitycy.