Panie rządzą na foreksie

Choć ponad 90 proc. graczy na rynku walutowym to mężczyźni, to w konkursie TMS Brokers drugi rok z rzędu wygrała kobieta.

Kobiecy temperament okazał się ważniejszy od doświadczenia. Karolina Piróg wyszła zwycięsko z rywalizacji w rozgrywanym od października do grudnia konkursie TMS Pro Daytrader. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że ponad 90 proc. graczy na rynku walutowym to mężczyźni, a pani Karolina na foreksie na co dzień nie gra. Brak wypracowanego systemu gry z nawiązką wyrównała jej umiejętność kontrolowania emocji, którą nabyła jako… nauczycielka jogi.

— Joga daje lekcję pokory. Uczy, że obraną drogę trzeba pokonywać małymi krokami, bez skrótów. Kiedy słyszę inwestorów, którzy chcą zarabiać 50 proc. na rok, uśmiecham się pod nosem. Tak duży apetyt mi nie grozi, zadowalam się zyskiem 10 proc. rocznie — podkreśla pani Karolina.

Dzięki jodze, jej zdaniem, człowiek uczy się radzić sobie z własnymi słabościami i niemocą. Na co dzień pani Karolina woli spokojne życie. Denerwować się nie może, zwłaszcza teraz, ponieważ jest w ciąży. Inwestycjami zainteresowała się dzięki mężowi, ale na co dzień preferuje podejście fundamentalne oraz inwestycje na długi termin. Nie starcza jej nerwów na bardziej ryzykowne strategie. Nie dysponuje też dużym kapitałem, a to konieczne, by osiągać znaczące zyski.

— Moje motto życiowe to „jeść małą łyżeczką”. Tak mi zawsze powtarzała moja babcia — podkreśla pani Karolina. Na co dzień na foreksie gra jednak ubiegłoroczna zwyciężczyni. Agnieszka Kowalczyk fascynacją rynkiem zaraziła się na studiach. Przez pierwszych pięć lat grała na rynku kontraktów terminowych, a na forex przeniosła się po tym, jak spadek zmienności po kryzysie uniemożliwił jej osiąganie satysfakcjonujących zysków. Na co dzień także jest spokojnym graczem.

— W konkursie trzeba grać „na max”, ale w normalnych inwestycjach posługuję się dźwignią zaledwie jeden do pięciu — podkreśla pani Agnieszka.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu