Państwo oraz samorządy zbudują Via Pomerania

Krzysztof Grzegrzółka
opublikowano: 2001-10-16 00:00

Wojewodowie i marszałkowie czterech województw powołali zespół ds. przebudowy i modernizacji drogi krajowej nr 10, zwanej Via Pomerania. Finansowana przez budżet, samorządy i fundusze unijne inwestycja ma kosztować ponad 920 mln zł. Firmy drogowe już zacierają ręce.

Via Pomerania, droga ze Szczecina do Płońska, znalazła się na zaakceptowanej ostatnio przez rząd liście dróg ekspresowych. To główna droga tranzytowa łącząca pięć dużych miast (Szczecin, Stargard Szczeciński, Piła, Bydgoszcz, Toruń) i jedyna droga, która łączy północne Niemcy z centralną Polską. Dwa odcinki Via Pomeranii o największym natężeniu ruchu, który już teraz sięga 12 tys. pojazdów na dobę (Szczecin-Stargard Szczeciński i Bydgoszcz-Toruń), mają zyskać podwójne jezdnie jako pierwsze na liczącej 460 km trasie.

— Do końca tego roku mają być gotowe koncepcje przebiegu przyszłej drogi ekspresowej. Niektóre jej odcinki mogą zostać wytyczone w nowych miejscach — mówi Aleksander Bacciarelli, wicedyrektor GDDP.

Rozstrzygnięto już przetarg na wykonanie studium techniczno-ekonomicznego przebudowy drogi nr 10. Projekt odcinka Szczecin-Wyrzysk wykona polsko-holenderska firma DHV z Warszawy. Ma on być gotowy w kwietniu przyszłego roku. Koncepcję odcinka Wyrzysk-Toruń przygotowuje Transprojekt z Gdańska. Nad projektem trasy Toruń-Płońsk pracuje Biuro Planowania Rozwoju Warszawy z Warszawy. Cały koszt studium wyniesie 2,7 mln zł. W części sfinansuje je GDDP.

Na niektórych odcinkach drogi nr 10 trwają już prace. Między Szczecinem a Stargardem Szczecińskim roboty nawierzchniowe wykonuje oddział północno-zachodni GDDP. W tym roku rozpoczęto budowę obwodnicy Nakła. Droga ta ma być gotowa w przyszłym roku i będzie kosztować około 40 mln zł, z czego połowa zostanie sfinansowana z kredytu Banku Światowego. Także w przyszłym roku ma ruszyć obwodnica Torunia. Koszt tego przedsięwzięcia oszacowano na 100 mln zł. 30 proc. pokryje fundusz Phare, którym dysponuje wojewoda kujawsko-pomorski.

Całkowity koszt modernizacji liczącej około 460 km drogi nr 10 ma wynieść około 920 mln zł. Wojewodowie obiecali przeznaczyć na modernizację Via Pomeranii część pieniędzy, które uzyskali z unijnej kasy. Natomiast burmistrzowie zadeklarowali pomoc w pozyskiwaniu i wykupie gruntów pod modernizowaną drogę. Firmy drogowe już się cieszą.

— W czerwcu zostaliśmy zakwalifikowani do przetargu na modernizację ponad 30-km odcinka drogi nr 10 ze Szczecina do Stargardu Szczecińskiego. Do końca tego roku ma być ogłoszony przetarg. Dla mojej firmy taki kontrakt to gwarancja rozwoju. Tym bardziej że na rynku panuje zastój. Jest to jedna z priorytetowych inwestycji w województwie, stąd duże zainteresowanie lokalnych władz samorządowych i kandydatów na wykonawców — mówi Hanna Hańć, prezes Pedimu, firmy budownictwa drogowego ze Szczecina.

Konkurencja jest silna. O kontrakty ubiegają się m.in. Strabag, NCC, Dromex, GPRD, czyli Skanska, Colas z Francji, która m.in. buduje drogi w Środzie Wielkopolskiej i Koszalinie, a także firma Nopawong z Tajlandii.