Państwo Środka wpuści do środka

opublikowano: 17-05-2018, 22:00

Chiny będą się coraz bardziej otwierać na świat — deklaruje Liu Guangyuan, nowy ambasador w Polsce. To szansa także dla naszych firm.

Ilekroć mowa o polsko-chińskich relacjach gospodarczych, na pierwszy plan wysuwają się dwie kwestie: nierównowaga w bilansie handlowym obu państw oraz bezpośrednie inwestycje chińskich przedsiębiorstw nad Wisłą. Nie inaczej było podczas debaty „Przyszłość współpracy Polski i Chin” w Katowicach. Zdaniem Liu Guangyuana, urzędującego od niedawna ambasadora Chińskiej Republiki Ludowej w Polsce, stosunki układają się bardzo dobrze.

SZLAK PEŁEN KORZYŚCI: Przedstawiciele Chin podkreślali, że „jednego pasa, jednej droga”, oznacza wielkie inwestycje w infras na czym skorzystać może także Polska.
Zobacz więcej

SZLAK PEŁEN KORZYŚCI: Przedstawiciele Chin podkreślali, że „jednego pasa, jednej droga”, oznacza wielkie inwestycje w infras na czym skorzystać może także Polska. fot.michal legierski-edytor

— Współpraca ma jasny kierunek i strategiczne znaczenie, rozwija się, a jej płaszczyzna się poszerza, pojawiają się też bezpośrednie chińskie inwestycje w Polsce — stwierdził dyplomata, podkreślając, że jest dobry moment, by te relacje podnieść na wyższy poziom.

Sprzyjać temu ma realizowana obecnie polityka chińskiego rządu.

— Będziemy nadal otwierać się na świat i rozszerzać dostęp do naszego rynku — zwiększać import do Chin i przestrzegać prawa własności intelektualnej — zadeklarował Liu Guangyuan. Ambasador liczy, że Polska też otworzy się na nowe modele działalności, co umożliwi np. Nowy Jedwabny Szlak. Chinom najbardziej zależy na tym, żeby ich firmy mogły inwestować w Europie, m.in. w naszym jej regionie. To jeden z tematów rozmów 16+1, czyli przedstawicieli 16 krajów Europy Centralnej, wśród których Polska jest największa, i Chin. Justin Yifu Lin, były główny ekonomista Banku Światowego, przypomniał, że Chiny są drugą co do wielkości gospodarką świata z aspiracjami do pozycji lidera. Ich PKB stanowi 16 proc. globalnego, a ich zasługą jest ok. 30 proc. światowego wzrostu gospodarczego.

— Jeśli współpracują wielka gospodarka i znacznie mniejsza,logiczne jest, że więcej korzyści odniesie druga — uważa ekonomista. Ma też sposób na zmniejszenie deficytu handlowego Polski w relacjach z Państwem Środka. W zeszłym roku polski eksport za Wielki Mur pierwszy raz w historii przekroczył 12 mld zł. W tym czasie eksport z Chin do nas sięgnął 18 mld USD, czyli ponad 62,6 mld zł.

Dysproporcję pomogł zmniejszyć bezpośrednie westycje (BIZ) chińskich u nas.

— Dzięki BIZ może zmniejszyć eksport towa z Chin do Polski — tłuma Justin Yifu Lin. Szymon Ostrowski z ut rzonego w zeszłym roku fun szu inwestycyjnego Sino-CE którego celem jest inwestonie chińskich pieniędzy w naszym regionie, zwrócił uwagę, że Państwo Środka już u nas inwestuje.

— Zawsze jednak inwestycji może być więcej — zaznaczył Szymon Ostrowski. Janusz Piechociński, były minister gospodarki, a obecnie prezes Izby Przemysłowo- -Handlowej Polska — Azja, uważa, że ani Europa Środkowa,ani tym bardziej Polska nie boją się chińskich inwestycji i z pewnością będą one się pojawiać. Na razie jednak jest pewien problem.

— Po obu stronach wciąż za mało wiemy o sobie nawzajem — stwierdził Janusz Piechociński. Współpracę z chińskimi partnerami pochwalił Piotr Walczak, wiceminister finansów, zastępca szefa Krajowej Administracji Skarbowej (KAS). Da się jednak zrobić więcej.

— Chcemy namówić Chińczyków, aby, wwożąc towary na teren Unii Europejskiej, dokonywali odprawy w Polsce. To będzie dobre dla obu stron — powiedział Piotr Walczak. Konkrety?

— Niedługo będzie stała placówka krajowej administracji skarbowej w gminie Lesznowola, gdzie leży Wólka Kosowska — zapowiedział wiceszef KAS. W Wólce Kosowskiej znajduje się największe w Polsce centrum handlu hurtowego towarami pochodzącymi z Chin.

 

 




 

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartłomiej Mayer

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Państwo Środka wpuści do środka