Paradyż koryguje plany

Paweł Mazur
28-05-2002, 00:00

Mniejszy udział eksportu w sprzedaży i redukcja inwestycji, za to większy zysk brutto niż w 2001 r. — to nowy plan Ceramiki Paradyż, jednego z największych producentów płytek.

Ceramika Paradyż, jeden z największych w kraju producentów ceramiki, zamierza zwiększyć zysk brutto w 2002 r. do 32 mln zł z 30 mln zł w 2001 r. W tegorocznych planach firmy znalazła się też sprzedaż około 15 mln mkw. płytek ceramicznych.

— Po czterech miesiącach wykonaliśmy 30,5 proc. rocznej sprzedaży. Realizacja prognoz jest jak najbardziej realna — przekonuje Andrzej Goździk, dyrektor generalny Ceramiki Paradyż.

Firma koryguje natomiast plan eksportu. Pierwotnie na rynki zagraniczne miało trafić 20 proc. produkcji. Według Andrzeja Goździka, eksport będzie stanowić w tym roku około 15 proc. całej produkcji. Wiadomo, że firma już szuka nowych rynków zbytu, m.in. we Francji.

Zmieniają się też plany inwestycyjne producenta płytek. Jeszcze kilka miesięcy temu Paradyż planował wydać na rozwój 32 mln zł.

— Inwestycje w 2002 roku pochłoną około 30 mln zł. Nie ma na razie potrzeby zwiększania nakładów. Nasze moce pod koniec tego roku wyniosą 20-22 mln mkw. płytek ceramicznych — dodaje dyrektor Goździk.

W skład grupy Paradyża wchodzą dwie fabryki w Tomaszowie Mazowieckim, Nordbud z Opoczna oraz zakład w Wielkiej Woli. Przedsiębiorstwo, kontrolowane przez polski kapitał, powstało w 1993 roku.

W ubiegłym roku polski rynek wchłonął 60-65 mln mkw. płytek ceramicznych. Obok Paradyża do największych graczy zalicza się Opoczno, Ceramikę Tubądziń i Cersanit.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Mazur

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Paradyż koryguje plany