Politycy Partii Pracy twierdzą, że premier Theresa May osłabiła pozycję Wielkiej Brytanii wykluczając pozostanie kraju w jednym europejskim rynku dóbr i usług. Rzecznik partii przekonuje, że jeśli stworzy ona rząd po wyborach będzie on dążył do utrzymania korzyści kraju z udziału w jednym europejskim rynku.

Rzecznik Partii Pracy oświadczył, że "budzi wstyd" to, że 3 mln obywateli Unii Europejskiej żyjących w Wielkiej Brytanii nie otrzymało dotąd gwarancji możliwości pozostania w kraju po Brexicie. Partia Pracy jest gotowa dać ją „pierwszego dnia” po objęciu władzy.
Na początku kampanii w sondażach Partia Pracy wyraźnie przegrywa z Partią Konserwatywną, która obecnie ma władzę w Wielkiej Brytanii.