Pater: Można się spodziewać wzrostu liczby IKE

Polska Agencja Prasowa SA
25-08-2005, 16:21

Można się spodziewać spokojnego wzrostu liczby Indywidualnych Kont Emerytalnych (IKE), ponieważ coraz więcej osób myśli o swojej przyszłej emeryturze - uważa współtwórca reformy emerytalnej, b.minister polityki społecznej, kandydujący do Senatu Krzysztof Pater.

Można się spodziewać spokojnego wzrostu liczby Indywidualnych Kont Emerytalnych (IKE), ponieważ coraz więcej osób myśli o swojej przyszłej emeryturze - uważa współtwórca reformy emerytalnej, b.minister polityki społecznej, kandydujący do Senatu Krzysztof Pater.

Obecna liczba IKE dochodzi do ok. 300 tys., chociaż rząd przewidywał, że zainteresowanych nimi może być nawet 2,5 mln osób. Podczas czwartkowej konferencji prasowej Pater przyznał, że odnosił się do potencjalnej liczby IKE z nadmiernym optymizmem, jednak - jego zdaniem - "ludzie zaczynają wyciągać wnioski" i gromadzą dobrowolnie środki na dodatkową emeryturę.

ok temu, 1 września 2004, weszła w życie ustawa o IKE, która umożliwia gromadzenie dodatkowych oszczędności emerytalnych bez obciążania zysków z tych oszczędności podatkiem od dochodów kapitałowych. Roczny limit wpłat na IKE to półtorakrotność przeciętnego wynagrodzenia, a w 2005 r. limit wynosi 3635 zł.

Oszczędności można gromadzić w IKE w funduszach inwestycyjnych, firmach ubezpieczeń na życie, bankach i biurach maklerskich. Obecnie na kontach IKE zgromadzone jest ok. 700 mln zł.

Pater zwrócił uwagę, że w pierwszym półroczu 2005 r. liczba IKE wzrosła o ponad 50 proc. Największym zainteresowaniem cieszą się one wśród osób mających ponad 60 lat. Liczba kont prowadzonych dla takich osób wzrosła o ponad 230 proc. "Szkoda, że nie zaczynają ludzie młodsi" - powiedział Pater. Jego zdaniem, przyczyną małej popularności IKE może być zarówno brak informacji, jak i brak wolnych środków.

Stwierdził też, że tylko w przedziale wiekowym do 30 lat liczba IKE zakładanych przez kobiety jest podobna do liczby kont zakładanych przez mężczyzn. W innych przedziałach wiekowych dominują kobiety. "Pewnie myślą pragmatycznie" - dodał Pater.

Jego zdaniem, popularność IKE mogłaby się zwiększyć, gdyby wprowadzone zostały ulgi podatkowe za oszczędzanie na przyszłą emeryturę. "Ale lepiej zacząć z niewielką zachętą niż czekać nie wiadomo jak długo na pojawienie się możliwości budżetowych na większą ulgę" - powiedział. 

Przestrzegł przez nieodpowiedzialnym "majsterkowaniem" polityków przy systemie emerytalnym. Za takie działania uznał ustawę o emeryturach górniczych, której wejście w życie uniemożliwiałoby wprowadzenie zachęt podatkowych na indywidualne oszczędności.

Pater zwrócił uwagę, że w przyszłości ok. 40-45 proc. emerytów będzie musiało otrzymywać dopłatę z budżetu do swoich emerytur, zaś wzrost liczby osób dobrowolnie gromadzących dodatkowe oszczędności zmniejszy liczbę osób korzystających z pomocy społecznej lub innej formy pomocy z budżetu państwa.

"Trudno się dziwić, że coraz więcej osób widzi, że muszą sobie odkładać na starość" - podkreślił Pater.

Według danych ministerstwa polityki społecznej, na koniec pierwszego półrocza 2005 najwięcej IKE było w zakładach ubezpieczeń (prawie 148 tys.), funduszach inwestycyjnych (79 tys), bankach (ponad 35 tys) i w biurach maklerskich (ponad 7 tys.). Średnia wysokość wpłaty w 1 półroczu wyniosła 1963 zł.

Kandydaturę Patera do Senatu zgłosił Komitet Wyborczy Wyborców "Niezależni". Do listopada 2004 r. Pater pełnił funkcję ministra polityki społecznej. Był także sekretarzem stanu w resorcie pracy i polityki społecznej. Od 25 lat jest instruktorem Związku Harcerstwa Polskiego. W jego komitecie wyborczym znaleźli się m.in. pisarka Barbara Wachowicz, reżyser Krzysztof Gradowski, aktor Marek Frąckowiak oraz dziennikarka Olga Braniecka.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Pater: Można się spodziewać wzrostu liczby IKE