Patrowicz w Stark Development

21-08-2009, 09:20

Wyjaśniło się, kto kupił 25 proc. akcji w deweloperskiej spółce. To płocki biznesmen.

Od kilku dni rynek zadawał sobie pytanie, kto nabył duży pakiet akcji notowanego na New Connect Stark Development (SD). O sprzedaży akcji informowali niedawno Joanna i Piotr Cholewa oraz Paweł Cegła. Pozbyli się walorów stanowiących 25 proc. kapitału zakładowego. Jak się okazało, po drugiej stronie transakcji stał znany inwestor Mariusz Patrowicz. Za akcje płacił po 4 grosze — na New Connect kosztują około 25 groszy.

Dotychczasowi główni akcjonariusze zmniejszyli swoje zaangażowane w SD z 62 do 37 proc. W ciągu najbliższych 12 miesięcy nie mają zamiaru sprzedawać akcji.

— Widzimy potencjalne korzyści i realne szanse rozwoju spółki wynikające ze wsparcia pana Mariusza Patrowicza. Od kilku miesięcy poszukiwaliśmy inwestora, który zapewniłby dodatkowe finansowanie oraz umożliwiał wejście SD na nowe rynki — powiedział cytowany w komunikacie Paweł Cegła, prezes SD.

Deweloper zamierza zdywersyfikować działalność rozpoczynając inwestycje w sektorze energii odnawialnej. Planuje nawiązać współpracę z Atlantis Energy oraz Fon Ecology (spółki z portfela Mariusza Patrowicza), które mają zamiar zaistnieć na tym rynku.

Tymczasem akcje SD taniały wczoraj o kilkanaście procent. Widocznie giełdowi gracze postanowili zrealizować zyski, bo przez ostatnie dni — również przed komunikatem o sprzedaży akcji przez Joannę i Piotra Cholewę oraz Pawła Cegłę — kurs mocno rósł. Ktoś najwyraźniej miał nosa do inwestycji lub był poinformowany lepiej od innych.

KSA

Od kilku dni rynek zadawał sobie pytanie, kto nabył duży pakiet akcji notowanego na New Connect Stark Development (SD). O sprzedaży akcji informowali niedawno Joanna i Piotr Cholewa oraz Paweł Cegła. Pozbyli się walorów stanowiących 25 proc. kapitału zakładowego. Jak się okazało, po drugiej stronie transakcji stał znany inwestor Mariusz Patrowicz. Za akcje płacił po 4 grosze — na New Connect kosztują około 25 groszy.

Dotychczasowi główni akcjonariusze zmniejszyli swoje zaangażowane w SD z 62 do 37 proc. W ciągu najbliższych 12 miesięcy nie mają zamiaru sprzedawać akcji.

— Widzimy potencjalne korzyści i realne szanse rozwoju spółki wynikające ze wsparcia pana Mariusza Patrowicza. Od kilku miesięcy poszukiwaliśmy inwestora, który zapewniłby dodatkowe finansowanie oraz umożliwiał wejście SD na nowe rynki — powiedział cytowany w komunikacie Paweł Cegła, prezes SD.

Deweloper zamierza zdywersyfikować działalność rozpoczynając inwestycje w sektorze energii odnawialnej. Planuje nawiązać współpracę z Atlantis Energy oraz Fon Ecology (spółki z portfela Mariusza Patrowicza), które mają zamiar zaistnieć na tym rynku.

Tymczasem akcje SD taniały wczoraj o kilkanaście procent. Widocznie giełdowi gracze postanowili zrealizować zyski, bo przez ostatnie dni — również przed komunikatem o sprzedaży akcji przez Joannę i Piotra Cholewę oraz Pawła Cegłę — kurs mocno rósł. Ktoś najwyraźniej miał nosa do inwestycji lub był poinformowany lepiej od innych.

KSA

Od kilku dni rynek zadawał sobie pytanie, kto nabył duży pakiet akcji notowanego na New Connect Stark Development (SD). O sprzedaży akcji informowali niedawno Joanna i Piotr Cholewa oraz Paweł Cegła. Pozbyli się walorów stanowiących 25 proc. kapitału zakładowego. Jak się okazało, po drugiej stronie transakcji stał znany inwestor Mariusz Patrowicz. Za akcje płacił po 4 grosze — na New Connect kosztują około 25 groszy.

Dotychczasowi główni akcjonariusze zmniejszyli swoje zaangażowane w SD z 62 do 37 proc. W ciągu najbliższych 12 miesięcy nie mają zamiaru sprzedawać akcji.

— Widzimy potencjalne korzyści i realne szanse rozwoju spółki wynikające ze wsparcia pana Mariusza Patrowicza. Od kilku miesięcy poszukiwaliśmy inwestora, który zapewniłby dodatkowe finansowanie oraz umożliwiał wejście SD na nowe rynki — powiedział cytowany w komunikacie Paweł Cegła, prezes SD.

Deweloper zamierza zdywersyfikować działalność rozpoczynając inwestycje w sektorze energii odnawialnej. Planuje nawiązać współpracę z Atlantis Energy oraz Fon Ecology (spółki z portfela Mariusza Patrowicza), które mają zamiar zaistnieć na tym rynku.

Tymczasem akcje SD taniały wczoraj o kilkanaście procent. Widocznie giełdowi gracze postanowili zrealizować zyski, bo przez ostatnie dni — również przed komunikatem o sprzedaży akcji przez Joannę i Piotra Cholewę oraz Pawła Cegłę — kurs mocno rósł. Ktoś najwyraźniej miał nosa do inwestycji lub był poinformowany lepiej od innych.

KSA

Od kilku dni rynek zadawał sobie pytanie, kto nabył duży pakiet akcji notowanego na New Connect Stark Development (SD). O sprzedaży akcji informowali niedawno Joanna i Piotr Cholewa oraz Paweł Cegła. Pozbyli się walorów stanowiących 25 proc. kapitału zakładowego. Jak się okazało, po drugiej stronie transakcji stał znany inwestor Mariusz Patrowicz. Za akcje płacił po 4 grosze — na New Connect kosztują około 25 groszy.

Dotychczasowi główni akcjonariusze zmniejszyli swoje zaangażowane w SD z 62 do 37 proc. W ciągu najbliższych 12 miesięcy nie mają zamiaru sprzedawać akcji.

— Widzimy potencjalne korzyści i realne szanse rozwoju spółki wynikające ze wsparcia pana Mariusza Patrowicza. Od kilku miesięcy poszukiwaliśmy inwestora, który zapewniłby dodatkowe finansowanie oraz umożliwiał wejście SD na nowe rynki — powiedział cytowany w komunikacie Paweł Cegła, prezes SD.

Deweloper zamierza zdywersyfikować działalność rozpoczynając inwestycje w sektorze energii odnawialnej. Planuje nawiązać współpracę z Atlantis Energy oraz Fon Ecology (spółki z portfela Mariusza Patrowicza), które mają zamiar zaistnieć na tym rynku.

Tymczasem akcje SD taniały wczoraj o kilkanaście procent. Widocznie giełdowi gracze postanowili zrealizować zyski, bo przez ostatnie dni — również przed komunikatem o sprzedaży akcji przez Joannę i Piotra Cholewę oraz Pawła Cegłę — kurs mocno rósł. Ktoś najwyraźniej miał nosa do inwestycji lub był poinformowany lepiej od innych.

KSA

Od kilku dni rynek zadawał sobie pytanie, kto nabył duży pakiet akcji notowanego na New Connect Stark Development (SD). O sprzedaży akcji informowali niedawno Joanna i Piotr Cholewa oraz Paweł Cegła. Pozbyli się walorów stanowiących 25 proc. kapitału zakładowego. Jak się okazało, po drugiej stronie transakcji stał znany inwestor Mariusz Patrowicz. Za akcje płacił po 4 grosze — na New Connect kosztują około 25 groszy.

Dotychczasowi główni akcjonariusze zmniejszyli swoje zaangażowane w SD z 62 do 37 proc. W ciągu najbliższych 12 miesięcy nie mają zamiaru sprzedawać akcji.

— Widzimy potencjalne korzyści i realne szanse rozwoju spółki wynikające ze wsparcia pana Mariusza Patrowicza. Od kilku miesięcy poszukiwaliśmy inwestora, który zapewniłby dodatkowe finansowanie oraz umożliwiał wejście SD na nowe rynki — powiedział cytowany w komunikacie Paweł Cegła, prezes SD.

Deweloper zamierza zdywersyfikować działalność rozpoczynając inwestycje w sektorze energii odnawialnej. Planuje nawiązać współpracę z Atlantis Energy oraz Fon Ecology (spółki z portfela Mariusza Patrowicza), które mają zamiar zaistnieć na tym rynku.

Tymczasem akcje SD taniały wczoraj o kilkanaście procent. Widocznie giełdowi gracze postanowili zrealizować zyski, bo przez ostatnie dni — również przed komunikatem o sprzedaży akcji przez Joannę i Piotra Cholewę oraz Pawła Cegłę — kurs mocno rósł. Ktoś najwyraźniej miał nosa do inwestycji lub był poinformowany lepiej od innych.

KSA

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Patrowicz w Stark Development