Paweł Dangel odchodzi z Allianza

Mariusz GawrychowskiMariusz Gawrychowski
opublikowano: 2012-12-27 00:00

Prezes ubezpieczyciela zrezygnował ze stanowiska. Pożegna się z firmą, gdy właściciel znajdzie następcę.

Do personalnych zmian na szczycie dojdzie w jednej z największych grup ubezpieczeniowych w Polsce. Jak dowiedział się „Puls Biznesu”, Paweł Dangel, prezes Allianz Polska, odejdzie z zajmowanego przez siebie stanowiska. O tym fakcie poinformował na piątkowym spotkaniu kadrę zarządzającą ubezpieczyciela. Nasze informacje potwierdza Beata Wójcik, rzecznik prasowy spółki.

— Paweł Dangel poinformował, że odchodzi z firmy. Nastąpi to za kilka miesięcy, kiedy będzie wiadomo, kto zastąpi go na tym stanowisku — mówi rzeczniczka.

Rezygnacja prezesa Allianza jest dużym zaskoczeniem. Co prawda już na początku roku po rynku krążyły plotki, że jego los w firmie jest już przesądzony z uwagi na to, że niemieccy właściciele nie są zadowoleni z wyników. Ponadto doszło do zmian w radzie nadzorczej, która była mniej przychylna prezesowi niż poprzednia. W połowie roku Paweł Dangel został wybrany na następną kadencję, co ucięło wszelkie spekulacje. Paweł Dangel jest jednym z najdłużej urzędujących prezesów ubezpieczycieli. Kierował firmą od 1997 r. Wcześniej był wiceprezesem w polskim oddziale Nationale- -Nederlanden. Jego sukcesem jest uczynienie z Allianza jednego z największych ubezpieczycieli na polskim rynku.

Po trzech kwartałach tego roku spółka majątkowa miała ponad 1,3 mld zł przypisu, a życiowa 1,5 mld zł. W tym samym czasie grupa wypracowała 130 mln zł zysku netto. Porażką natomiast była inwestycja w Allianz Bank. Kryzys finansowy oraz dołek na rynku komunikacyjnym spowodował, że w 2010 r. Allianz Polska miał ponad 200 mln zł, a w ubiegłym roku 26 mln zł straty. Głównym źródłem strat był właśnie bank.