Paweł P. oskarżony o wyłudzenie dotacji

opublikowano: 14-10-2021, 20:00

Sprawy karne, związane z Fruit Logistics, to nie wszystko. Według prokuratury biznesmen z branży owocowej zdefraudował też dofinansowanie z UE, pozyskane na firmę żony

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • o jakie przestępstwa oskarżony jest Paweł P., prezes i udziałowiec spółki Fruit Logistics, o kulisach bankructwa której pisaliśmy w „PB” miesiąc temu
  • jakimi podrobionymi dokumentami biznesmen z branży owocowej posługiwał się przy rozliczaniu dotacji z UE, której beneficjentem była spółka jego żony
  • kto wraz z Pawłem P. zasiądzie na ławie oskarżonych w tej sprawie

Miesiąc temu ujawniliśmy kulisy bankructwa Fruit Logistics (FL), spółki zajmującej się hurtowym handlem owocami, która jeszcze kilka lat temu była jedną z najdynamiczniejszych firm w kraju, a dziś ma prawie 100 niezaspokojonych wierzycieli na ponad 21 mln zł. Zdaniem prokuratury i syndyka Krzysztofa Gołąba za upadek FL odpowiada Paweł P., prezes i największy udziałowiec, który tuż przed upadłością spółki wyprowadzał z niej majątek. Okazuje się, że to nie wszystkie problemy z prawem Pawła P. Jest też oskarżony o wyłudzenie dotacji unijnej na spółkę Techmotion Technology (TT), zarządzaną i kontrolowaną przez jego żonę Wiolettę.

Podrobione dokumenty

Dotarliśmy do aktu oskarżenia w tej sprawie. Wynika z niego, że - zdaniem śledczych - Paweł P. w latach 2017-18 dopuścił się oszustwa w stosunku do mienia znacznej wartości, wyłudzenia dotacji i posługiwania się sfałszowanymi fakturami. Sprawa dotyczy projektu TT o nazwie „Stworzenie innowacyjnego centrum B+R na potrzeby badań nad nowoczesnymi rozwiązaniami z zakresu automatyki, materiałoznawstwa, optyki i mechaniki”. Jego całkowity koszt miał sięgnąć 7,23 mln zł, z czego koszty kwalifikowane miały wynieść 5,88 mln zł, a dofinansowanie z Unii Europejskiej 2,19 mln zł.

Hipoteki zamiast centrum B+R:
Hipoteki zamiast centrum B+R:
Centrum badawczo-rozwojowe za pieniądze m.in. z dotacji UE miało powstać na działce, należącej do Pawła P. i sąsiadującej z siedzibą Fruit Logistics. Nie powstało, a prokuratura obciążyła nieruchomość dwiema hipotekami na ponad 1,8 mln zł: na poczet zwrotu dotacji, kar grzywny grożących Pawłowi P. i kosztów sądowych.
materiały prasowe

Paweł P. oskarżony jest o oszukanie Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju (dziś Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej) na kwotę 1,59 mln zł „co do faktycznego zakresu wykonanych prac oraz wydatków”, związanych z realizacją projektu objętego dotacją, a także o „przedłożenie nierzetelnych protokołów zaawansowania robót, podrobionych protokołów zaawansowania robót, podrobionych potwierdzeń przelewów oraz podrobionej faktury i przerobionej faktury”.

Na ławie oskarżonych razem z Pawłem P. zasiądą Tomasz P., kierownik budowy, i Andrzej S., inspektor nadzoru, którzy na początku rozliczania dotacji mieli wystawić nierzetelne protokoły zaawansowania robót, czym ułatwili Pawłowi P. popełnienie przestępstw oszustwa i wyłudzenia dotacji. Nie zasiądzie natomiast na niej Wioletta P., bo – jak ustaliła prokuratura – to Paweł P. „faktycznie zajmował się zarządzaniem TT”, podczas gdy rola jego żony „sprowadzała się de facto wyłącznie do podpisywania przedłożonej jej przez oskarżonego dokumentacji”.

Co na to wszystko Paweł P.? Próbowaliśmy uzyskać jego komentarz, ale bez rezultatu. Wiadomo jednak, że tak jak dwaj pozostali oskarżeni nie przyznaje się do winy - zresztą nie tylko w tym, ale też innych postępowaniach karnych dotyczących FL, o których pisaliśmy przed miesiącem.

Długa lista zarzutów

W trzech różnych sprawach Paweł P. ma status oskarżonego o oszustwo. W pierwszej prokuratura zarzuca mu oszukanie w 2018 r. przedsiębiorcy z branży transportowej na około 25 tys. zł. W drugiej – na przełomie 2017 r. i 2018 r. dostawcy owoców na 40 tys. zł. W trzeciej, największej - aż 23 przestępstwa oszustwa, jakich Paweł P., zdaniem śledczych, miał dopuścić się od 2016 r. do 2019 r., głównie na szkodę dostawców owoców i warzyw (w wyniku dostaw, za które nie otrzymali zapłaty, mieli stracić od 4 tys. zł do 120 tys. zł).

Kolejnych kilka śledztw prowadzi Prokuratura Rejonowa w Grójcu. W największym z nich Paweł P. usłyszał cztery zarzuty. Najpoważniejszy mówi o przywłaszczeniu, karalnej niegospodarności na co najmniej 8,6 mln zł i działaniu na szkodę ponad 40 wierzycieli FL. Drugi dotyczy niezłożenia w Krajowym Rejestrze Sądowym sprawozdania finansowego FL za 2018 r. (naruszenie ustawy o rachunkowości). Trzeci – niezgłoszenia co najmniej od października 2018 r. wniosku o upadłość spółki, pomimo powstania do tego warunków (naruszenie Kodeksu spółek handlowych). Czwarty – ukrywania przed syndykiem dokumentacji i majątku FL oraz nieudzielania mu informacji (naruszenie prawa upadłościowego).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane