— W listopadzie zdecydowaliśmy przeznaczyć dodatkowy miliard złotych na działanie 4.4: Nowe inwestycje o wysokim potencjale innowacyjnym — mówi Rafał Baniak, wiceminister gospodarki.
Dlatego na dotację załapały się projekty powyżej 75 punktów, podczas gdy wcześniej trzeba było mieć ponad 80 punktów. To o 59 firm więcej, łącznie wsparcie dostaną 182.
Są też dobre wieści dla inwestorów, którzy liczą na dotacje rządu wypłacane w ramach programów wieloletnich.
— Będziemy łagodzić kryteria przyznawania tych grantów. Nowe rozwiązania przygotujemy w pierwszych miesiącach tego roku — zapowiada Rafał Baniak.
Ministerstwo Gospodarki postara się też złagodzić przepisy dotyczące włączania gruntów prywatnych do specjalnych stref ekonomicznych. Niedawno rząd przyjął nowe, ostrzejsze, niż się spodziewano, przepisy.
— Rozważamy złagodzenie tych kryteriów — twierdzi wiceminister gospodarki.
Nieoficjalnie mówi się, że w zaostrzeniu kryteriów maczało palce Ministerstwo Finansów.
Firmy, które zdecydowały się na inwestycje i dostały pomoc publiczną — czy to w postaci grantów, czy zwolnień podatkowych w specjalnych strefach ekonomicznych — mogą też liczyć na wyrozumiałość.
— Będziemy elastyczni i proprzedsiębiorczy — obiecuje Rafał Baniak.
Kogo ucieszą wprowadzane zmiany? Czytaj we wtorkowym „Pulsie
Biznesu”.