Urząd Wjewódzki w Szczecinie chce sprzedać ponad połowę udziałów szczecińskiego Przedsiębiorstwa Budownictwa Hydrotechnicznego Odra 3. Za 51 proc. udziałów inwestor ma zapłacić 3,9 mln zł.
Przeciwnicy prywatyzacji twierdzą, że firma ma znaczenie strategiczne i jest dużo więcej warta. Tymczasem, teoretycznie przedsiębiorstwo można kupić za równowartość lodołamacza, jakim dysponuje firma. Majątek przedsiębiorstwa jest znacznie większy. Odra 3 posiada m.in. 8 lodołamaczy (nowy kosztuje do 8 mln zł), 6 pchaczy, 6 barek, 2 pogłębiarki, 1 kafar pływający i atrakcyjne grunty (13 ha), w tym nabrzeża przeładunkowe w Szczecinie, Uradzie kołoaa Zielonej Góry i w Słubicach. Część taboru pływającego jest już zamortyzowana.
Firma jest w dobrej kondycji finansowej. Nie korzysta z kredytów, nie zalega ze składkami ZUS, na bieżąco płaci podatki. Przeciwnicy prywatyzacji obawiają się także, że firma zostanie kupiona przez przypadkowe osoby, być może w celach spekulacyjnych. Prywatny właściciel może postępować jak monopolista, np. narzucić wyższe stawki za łamanie lodu, a Odra-3 jest jedyną firmą w rejonie posiadającą takie jednostki.