Pekao zapowiedział grupowe zwolnienia

opublikowano: 03-03-2021, 20:00

Drugi bank w Polsce redukuje etaty ze względu na postępującą cyfryzację sektora bankowego.

Bank Pekao zamierza rozwiązać umowę o pracę z 1110 zatrudnionych, czyli około 8 proc. załogi. Ponadto zmiany warunków zatrudnienia może spodziewać się 1250 osób (około 9 proc.) Zwolnienia rozpoczną się w ostatnim tygodniu marca i potrwają do końca czerwca.

Restrukturyzacja zatrudnienia jest m.in. efektem postępującej digitalizacji oraz długofalowych zmian w sektorze bankowym, które dodatkowo przyspieszyła pandemia koronawirusa. W komunikacie bank podał, że w związku z przyspieszeniem cyfryzacji liczba klientów aktywnie korzystających z bankowości mobilnej Pekao przekroczyła w ubiegłym roku 2 mln, co ogranicza liczbę klientów korzystających z tradycyjnych oddziałów i placówek, dlatego niezbędne jest ,,kontynuowanie ewolucji modelu biznesowego w kierunku dalszej cyfryzacji produktów i usług“.

Banki od lat zmniejszają liczbę oddziałów, tym samym redukując zatrudnienie. W ubiegłym roku pracę w sektorze bankowym straciło ponad 5 proc. zatrudnionych. W grudniu 2020 r. pracowało w nim 149 tys. osób, a rok wcześniej 157 tys. — wynika z danych KNF.

Pod koniec ubiegłego roku zwolnienia zapowiedziały także Santander Bank Polska oraz BNP Paribas. Do końca 2022 r. zwolnionych ma zostać maksymalnie 2 tys. osób, czyli 18,5 proc. pracowników centrali i sieci dystrybucji Santandera. W przypadku BNP Paribas rozwiązanie umowy w latach 2021-23 nastąpi z nie więcej niż 800 pracownikami (niecałe 9 proc. zatrudnionych).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane