PEŁNA-OPINIE-Produkcja przemysłu spadła w V o 4,1 proc.

WARBUD SPÓŁKA AKCYJNA
opublikowano: 2002-06-19 17:01

WARSZAWA (Reuters) - W maju produkcja przemysłowa spadła licząc rok do roku o 4,1 procent, znacznie bardziej niż prognozowali analitycy, którzy szacowali spadek na 1,8 procent. Miesiąc do miesiąca spadek wyniósł w maju 1,6 procent.

Z kolei ceny produkcji liczone miesiąc do miesiąca nie zmieniły się w maju, a rok do roku wzrosły o 0,5 procent, nieznacznie słabiej od prognozowanych 0,6 procent.

Poniżej przedstawiamy opinie analityków:

KATARZYNA ZAJDEL-KUROWSKA, EKONOMISTA W BANKU HANDLOWYM

"Te dane są gorsze niż się spodziewaliśmy. Prognozowaliśmy spadek produkcji rzędu dwóch procent, a jest prawie dwa razy więcej. Wygląda na to, że potwierdziły się nasze przypuszczenia wynikające z mniejszej liczby dni roboczych, związane z ostatnimi dwoma weekendami i przestojami w wielu firmach, chociażby w przemyśle w stoczniowym i maszynowym i to ma na pewno jakiś wpływ produkcję przemysłową.

Widać, że cały czas jest brak poprawy i wskaźniki koniunktury, które sugerowały lekkie ożywienie tutaj nie znajdują odzwierciedlenia, tak więc na ożywienie przyjdzie nam jeszcze poczekać.

Jest to kolejny argument za tym, by Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopy procentowe, po rekordowym spadku inflacji. Myślę, że nie ma na co czekać - redukcja o co najmniej 50 punktów bazowych powinna nastąpić jeszcze w tym miesiącu. Rada raczej bardziej stóp teraz nie obniży".

JACEK WIŚNIEWSKI, ANALITYK W BANKU PEKAO SA

"Wciąż brak jest odbicia gospodarczego - brak jest bodźca ze strony popytu zagranicznego i krajowego. Poza tym w maju można było wyjechać na przedłużone weekendy, co również odbiło się na produkcji.

Sądzę więc, że jest wciąż miejsce na obniżkę stóp procentowych. Prognozujemy, że w czerwcu stopy spadną o 50 punktów bazowych, a do końca roku o kolejne 50 punktów.

Pewne ożywienie produkcji nastąpi w trzecim kwartale w reakcji na dokonane już obniżki stóp, wzrost popytu konsumpcyjnego i być może inwestycji przedsiębiorstw. Ożywienie będzie następować stopniowo."

CEZARY JÓZEFIAK, CZŁONEK RADY POLITYKI PIENIĘŻNEJ

"Po pierwsze w takich krótkich okresach zaskakujących danych było wiele. Chociażby spadek cen żywności w maju. Co prawda spodziewano się spadku produkcji, ale nie aż tak mocno.

Nadal nie obserwujemy zjawisk ożywienia, to znaczy właściwie jest może jedno, a właściwie dwa zjawiska, które podtrzymują takie nadzieje.

To jest poprawa wyników finansowych spółek oraz stosunkowo dobre dane o eksporcie. Mam nadzieję, że poprawiające się wyniki finansowe przedsiębiorstw przełożą się w końcu na wzrost popytu inwestycyjnego, to jest dla mnie newralgiczny element.

Produkcja przemysłu ma szansę odbić się w trzecim-czwartym kwartale. Dane o produkcji nie mają większego wpływu (na decyzję RPP w przyszłym tygodniu), ale będą brane pod uwagę".

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))