Peoplesoft zakasał rękawy

Kamil Kosiński
opublikowano: 2004-10-20 00:00

Trzy miesiące po inauguracji działalności polskiego biura Peoplesoft zaczyna realizować składane wtedy deklaracje.

Warszawska spółka Whitehouse Consultants podpisała z Peoplesoftem umowę pozwalającą na sprzedaż licencji oprogramowania produkowanego przez amerykański dom software’owy. Dotychczas Whitehouse Conusltants świadczył jedynie usługi wdrożeniowe.

— Podpisanie umowy dystrybutorskiej z Peoplesoftem jest przełomem w działalności firmy — uważa Marek Wojtachnia, partner i członek zarządu Whitehouse Consultants.

Do niedawna — produkujący systemy ERP i CRM — Peoplesoft miał w Polsce 4 partnerów: Hogart, Deloitte, Whitehouse Consultants (wszyscy odziedziczeni po przejętym J.D. Edwards) i Noblestar. Umowa z tą ostatnią firmą została jednak rozwiązana, a otwierając w połowie roku biuro w Polsce, Peoplesoft zapowiadał, że do końca 2004 r. będzie miał 6 partnerów sprzedających licencje oprogramowania.

— Kolejne umowy podpiszemy już niedługo. Może będzie ich sześć, a może więcej — zaznacza Marcin Mazur, odpowiedzialny w polskim oddziale Peoplesoftu za rozwój sprzedaży przez dystrybutorów.

Podtrzymuje też plan zatrudnienia do końca roku około 20 osób w polskim biurze firmy. Nie chce jednak prognozować obrotów. Zapewnia za to, że późne wejście na rynek nie powinno być dużą przeszkodą w pozyskiwaniu klientów.

— Z punktu widzenia klienta nigdy nie jest za późno, aby dostać dobrą, konkurencyjną ofertę wobec tego, co już jest na rynku — podkreśla Marcin Mazur.

Możesz zainteresować się również: