Pepees planuje emisję akcji
Łomżyński Pepees potrzebuje 30 mln zł na realizację planów inwestycyjnych. Środki na ten cel firma chce uzyskać przez emisję akcji, która w części może trafić do Huberta Gierowskiego.
Pepees, producent piwa notowany na GPW, zamierza podwyższyć kapitał akcyjny. Decyzja w sprawie emisji akcji serii B zapadnie na najbliższym NWZA 21 marca.
Pepeesowi brakuje co najmniej 30 mln zł. Firma podpisała na początku tego roku umowę na dostawę linii rozlewniczej niemieckiej firmy KHS za ponad 8 mln DEM (około 16 mln zł).
— Linia nie zwiększy naszych zdolności produkcyjnych, poprawi jednak jakość wyrobów, a zatem i sprzedaż. Moce produkcyjne zwiększy natomiast rozbudowa warzelni. Modernizacja browaru potrwa dwa lata — twierdzi Renata Sucharska, dyrektor finansowy i członek zarządu Pepeesu.
Roczne moce produkcyjne browaru powinny wzrosnąć o 50 proc. — do 600 tys. hl. Nie wiadomo jeszcze, kto obejmie emisję, która ma zostać przeprowadzona z wyłączeniem prawa jej poboru.
Zdaniem Renaty Sucharskiej, być może jej część obejmą pracownicy i management. Wydaje się jednak, że większość emisji może trafić do podmiotów powiązanych z Hubertem Gierowskim. Dlaczego tylko większość? Na objęcie całej emisji potrzebna jest zgoda 80 proc. akcjonariuszy. Przy takim rozdrobnieniu akcjonariatu trudno będzie ją uzyskać.
Obecnie Hubert Gierowski ma ponad 7,2 proc. kapitału akcyjnego Pepeesu. Udział ten wzrośnie po odkupieniu 26 proc. akcji od 3NFI. Gdyby następnie resort skarbu (właściciel 10,4 proc. akcji) zdecydował się na sprzedaż swojego pakietu Hubertowi Gierowskiemu, wówczas stałby się on właścicielem około 44 proc. akcji. Objęcie nawet części nowej emisji może spowodować niemal automatycznie przekroczenie przez Huberta Gierowskiego i podmioty z nim współpracujące 50-proc. progu w kapitale akcyjnym firmy.
Hubert Gierowski jest zatem na dobrej drodze do stworzenia grupy browarów regionalnych, w których skład — oprócz Pepeesu — weszłaby lubelska Perła, w której ma on (plus zaprzyjaźnione firmy i osoby fizyczne) 51 proc. akcji. Niewykluczone, że taka grupa mogłaby następnie trafić w ręce inwestora zagranicznego.