Perła: kolejne starcie inwestorów
Strzelec zapowiada zablokowanie na NWZA uchwały dotyczącej emisji akcji lubelskiego browaru Perła. Na następnym, grudniowym, walnym małopolski producent piwa chce wprowadzić trzech swoich ludzi do rady nadzorczej Perły.
Zapowiedziane na dzisiaj NWZA Browarów Lubelskich Perła po raz kolejny ma rozstrzygnąć o podwyższeniu kapitału akcyjnego. Jak się wydaje, i ta próba (już trzecia z rzędu ) dokapitalizowania lubelskiego producenta poprzez emisję akcji, nie dojdzie do skutku.
— Zablokujemy każdą próbę uchwalenia emisji akcji z wyłączeniem prawa poboru. Zgoda wiązałaby się z wprowadzeniem nowego akcjonariusza do tej spółki i automatycznym zmniejszeniem naszego udziału w kapitale akcyjnym, a my chcemy ten udział zwiększać, a nie zmniejszać — podkreśla Adam Brodowski, prezes Małopolskiego Browaru Strzelec, który jest właścicielem 48 proc. akcji Perły.
Drugim głównym akcjonariuszem lubelskich browarów jest inwestor powiązany z Hubertem Gierowskim (51 proc. akcji spółki).
Obie strony deklarują chęć odkupienia akcji, które są w posiadaniu drugiego akcjonariusza. Strzelec oferował wcześniej za 51- proc. pakiet 36 mln zł, czyli o około 6 mln więcej niż za akcje Perły zapłacił Hubert Gierowski. Propozycja nie została jednak przyjęta, a odpowiedzią na nią była podobna oferta drugiej strony, na co z kolei nie zgodził się zarząd Strzelca.
Kolejne walne spółki odbędzie się w grudniu. Wnioskodawcą jest Strzelec.
— Chcemy wprowadzić trzech naszych ludzi do rady nadzorczej Perły — twierdzi Adam Brodowski.
W obecnej radzie zasiadają wyłącznie osoby (7) reprezentujące interesy Huberta Gierowskiego.
Walka inwestorów o wpływy najbardziej dotknie samą Perłę, która bez zastrzyku kapitałowego (z emisji akcji) będzie musiała posiłkować się kredytami.