Petrolinvest dostał więcej czasu

Magdalena Graniszewska
opublikowano: 22-03-2013, 00:00

Poszukiwawcza spółka Ryszarda Krauzego dostała siedem dodatkowych dni na zorganizowanie 20 mln USD na spłatę kredytu.

Z giełdowych komunikatów Petrolinvestu wynika, że spłatę raty kredytu, opiewającej na 20 mln USD, spółka odwleka już po raz przynajmniej szósty.

— Wszystko jest pod kontrolą — uspokajał wczoraj Bertrand Le Guern, prezes Petrolinvestu. Wczoraj Petrolinvest, kontrolowany przez Ryszarda

Krauzego, wynegocjował od PKO BP i Banku Gospodarstwa Krajowego kolejne siedem dni na uiszczenie należności. Miał zapłacić, także wczoraj, zapłaci do 28 marca. Zwłoka wynika z opóźnień w sprzedaży kazachskich aktywów Petrolinvestu.

„Zmiana wynika z zaplanowanego terminu zamknięcia i rozliczenia transakcji sprzedaży udziałów w spółce Too Emba Jug Nieft, stanowiącej w uzgodnieniu z bankami źródło spłaty raty kredytu” — napisał zarząd Petrolinvestu w komunikacie. Pierwotne plany zakładały, że kazachskie aktywa zostaną sprzedane jesienią zeszłego roku. Procedura trwa do dziś. Wygląda na to, że akcjonariusze nie są tak spokojni jak zarząd. Na wczorajszej sesji kurs Petrolinvestu spadł o ponad 2 proc.

258 mln zł Tyle, po wczorajszym spadku o ponad 2 proc., był wart Petrolinvest.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu