Pfleiderer wejdzie w drzwi i okna

Krzysztof Maciejewski
14-09-1999, 00:00

Pfleiderer wejdzie w drzwi i okna

MOC PODOBIEŃSTW: Polski rynek budowlany jest podobny do niemieckiego — mówi Hans-Peter Mall, dyrektor generalny koncernu Pfleiderer AG. fot. ARC

Po przejęciu zakładów w Grajewie i w Wieruszowie oraz wybudowaniu fabryki materiałów izolacyjnych w Dąbrowie Górniczej niemiecki koncern Pfleiderer zbuduje w Polsce zakład produkujący drzwi i okna. W ciągu dwóch lat firma zainwestuje około 250 mln DEM.

Pfleiderer, światowy potentat w produkcji materiałów budowlanych, rozwija działalność w Polsce. Po wybudowaniu w Dąbrowie Górniczej fabryki wełny szklanej koncern chce zainwestować w zakład wytwarzający drzwi i okna. Nie ustalono jeszcze jego lokalizacji. Firma nie podaje też kosztów planowanej inwestycji. Prawdopodobnie sięgną one kilkudziesięciu mln zł.

Niemcy nie obawiają się zastoju w budownictwie. Dr Hans-Peter Mall, prezes zarządu Pfleiderera, uważa Polskę za atrakcyjny inwestycyjnie kraj.

— Nie można opierać się tylko na wyrwanych z kontekstu przesłankach, takich jak złe prognozy dla branży czy likwidacja ulg budowlanych, zwłaszcza że nasza strategia inwestycyjna obliczona jest na wiele lat. To kwestia zachowania odpowiednich proporcji — mówi dr Hans-Peter Mall.

Rosnące ceny energii i nowe prawo termoizolacyjne już wkrótce powinny przysporzyć dalszych klientów nowej fabryce wełny szklanej.

Prezes Hans-Peter Mall jest zdania, że polskiej mieszkaniówce mogłyby pomóc nowe technologie i materiały wykończeniowe, przyspieszające cykl budowlany i w efekcie czyniące go tańszym.

Polska jak Niemcy

— Sytuacja w polskim budownictwie przypomina to, z czym mamy do czynienia w Niemczech. U nas też panuje kryzys — brakuje około 2 mln mieszkań — zauważa prezes niemieckiego koncernu.

Jakby na przekór tym ocenom, w ostatnich latach w grupie Pfleiderera najdynamiczniej rozwija się branża materiałów izolacyjnych. Pfleiderer pojawił się na rynku wełny szklanej w 1992 roku, startując od zera. W ciągu kilku lat udział koncernu w niemieckim rynku wełny mineralnej wzrósł do 20 proc.

Siła wiatru

Drugą dziedziną aktywności niemieckiego koncernu, obok budowlanych systemów wykończeniowych, jest technika infrastrukturalna — od masztów telekomunikacyjnych, przez nowoczesne elektrownie wykorzystujące energię wiatru, aż po podkłady kolejowe. Szef niemieckiego koncernu nie ukrywa, że dla tych produktów Polska może stać się interesującym rynkiem zbytu.

— Można oczekiwać, że naciski ekologów wymuszą na Polsce poszukiwanie alternatywnych źródeł energii. Takie tendencje obserwuję w Europie — mówi Hans-Peter Mall, ale nie wyjaśnia, czy za tymi słowami kryje się zapowiedź kolejnych inwestycji w naszym kraju.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Krzysztof Maciejewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Pfleiderer wejdzie w drzwi i okna