Grupa R22, która buduje pozycje na rumuńskim rynku hostingu, zdobyła partnera, który jej w tym pomoże. Spółka H88Hosting, z grupy R22, podpisała z Funduszem Ekspansji Zagranicznej FIZ AN (FEZ), zarządzanym przez PFR TFI, umowę pożyczki o wartości 2,1 mln EUR na sfinansowanie inwestycji w rumuńskie spółki działające w obszarze hostingu i domen.

— Finansowanie z FEZ jest dla nas bardzo korzystne. To niezabezpieczona pożyczka na 6 lat, de facto bardziej podobna do zaangażowania kapitałowego niż długu bankowego. Nie chcieliśmy przeprowadzać nowej emisji, więc to dla nas dobre rozwiązanie — mówi Jakub Dwernicki, prezes R22.
Współpracę z PFR TFI ocenia jako dobrą i sprawną. Z wypowiedzi przedstawicieli funduszu wynika, że na pożyczce może się nie skończyć.
— Plan ekspansji grupy R22 na rynku rumuńskim spełnia kryteria projektów, w które angażuje się FEZ. Wierzymy, że może to być początek owocnej współpracy przy kolejnych inicjatywach — mówi Piotr Kuba, wiceprezes ds. inwestycyjnych PFR TFI.
Pożyczka stanowi istotną część finansowania pierwszego etapu konsolidacji rynku w Rumunii. Grupa podpisała już umowy nabycia spółek działających pod markami mxHost, xServers oraz Gazduire Web, dzięki którym zdobyła pozycję lidera z udziałem w tamtejszym rynku hostingu szacowanym na 15 proc. Nie zaspokaja to jednak apetytu polskiej firmy.
— Ostatnie trzy akwizycje to koszt blisko 6 mln EUR. Prowadzimy rozmowy, które zakończą się jeszcze w tym roku, z kolejną spółką w Rumunii, dzięki której zwiększymy udział w rynku hostingu do około 20 proc. Kredyt bankowy i finansowanie z PFR TFI zapewnią nam potrzebny kapitał — mówi prezes R22.
Łączna wartość inwestycji w pierwszym etapie konsolidacji wyniesie około 6,5 mln EUR. W ocenie Jakuba Dwernickiego, finansowanie nie powinno być też problemem przy kolejnych zakupach.
— Widzimy chęć banków do dalszego zaangażowania w finansowanie naszej grupy. Wskaźniki zadłużenia mamy na dość bezpiecznym poziomie — mówi szef grupy.
Finansowanie będzie potrzebne, ponieważ grupa zamierza się niebawem pojawić na innych rynkach regionu.
— Prowadzimy rozmowy z kilkoma spółkami w regionie, m.in. w Czechach, na Słowacji i w Bułgarii. Jeśli dojdziemy do porozumienia, do transakcji może dojść w przyszłym roku — mówi Jakub Dwernicki.
Przyznaje, że po ostatnich przejęciach spółce dużo łatwiej rozmawia się o kolejnych zakupach na zagranicznych rynkach. Na rodzimym rynku domen i hostingu, na którym grupa w ostatnich latach była bardzo aktywna, też dostrzega pole do konsolidacji.
— Są potencjalne cele do przejęcia w Polsce, ale nie potrafię powiedzieć, czy w przyszłym roku lub za dwa lata coś kupimy. Na razie koncentrujemy się na zagranicy — mówi prezes.