PGNiG chce być hojne

opublikowano: 05-01-2015, 00:00

GIEŁDA Gazowy gigant opublikował nową strategię. Na dywidendę ma iść połowa zysku, w planach są też zagraniczne zakupy.

Spółka, w której karty rozdaje skarb państwa, tuż przed nowym rokiem ogłosiła długo wyczekiwaną strategię, której horyzont sięga 2022 r. Firma zamierza zwiększać zyski i nakłady inwestycyjne przy jednoczesnym cięciu kosztów. Planuje też spore zakupy w segmencie poszukiwawczo-wydobywczym, głównie za granicą. Mają się przyczynić m.in. do zwiększenia łącznego wolumenu produkcji ropy i gazu do około 50-55 mln baryłek ekwiwalentu ropy naftowej w 2022 r., co oznacza wzrost o co najmniej jedną trzecią. Spółka zakłada, że wydobycie węglowodorów w kraju utrzyma się na obecnym poziomie, co oznacza, że nowa strategia nie bierze pod uwagę potencjalnych przychodów z wydobycia gazu łupkowego.

— Do 2022 r. planujemy przeznaczyć na inwestycje 40-50 mld zł, powiększając EBITDA [wynik operacyjny, powiększony o amortyzację — red.] do około 7 mld zł i budując mocne podstawy biznesowe na kolejne lata — mówi Mariusz Zawisza, prezes PGNiG.

Zarząd podkreśla, że „celem nadrzędnym” jest utrzymanie EBITDA na obecnym poziomie (w 2013 r. wyniosła ona 5,6 mld zł) w perspektywie do 2017 r. i zwiększenie jej o około jednej czwartej do 2022 r. Wskaźnik długu netto do EBITDA ma nie przekroczyć 2,0, podczas gdy dziś wynosi 0,6. PGNiG deklaruje też, że na dywidendę będzie przeznaczać około połowy czystego zysku. Analitycy podkreślają, że długookresową strategię spółki trudno oceniać, biorąc pod uwagę m.in. wahania cen ropy i gazu oraz niepewne otoczenie makroekonomiczne. Drobnych akcjonariuszy gazowego giganta mogą jednak ucieszyć plany dzielenia się zyskiem przez spółkę.

— Wygląda na to, że dywidendy będą wyższe niż do tej pory i to jest najlepsza wiadomość. Pozytywnie można też odebrać zapowiedzi utrzymania EBITDA do 2017 r. na obecnym poziomie, co wskazuje, że PGNiG będzie w stanie zasypać dziurę z tytułu potencjalnie niższych cen ropy — ocenił w rozmowie z PAP Flawiusz Pawluk, analityk UniCredit CAIB.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / PGNiG chce być hojne