PGNiG wyodrębni trzy spółki obrotu

Anna Bytniewska
opublikowano: 2002-04-15 00:00

Ministerialne rozmowy o losach PGNiG zmierzają do kompromisu. Zarząd gazowej firmy zrobił ukłon w stronę Ministerstwa Gospodarki i planuje utworzenie do tej pory nie chcianych spółek obrotu. Tyle że zamiast 23 będą tylko 3.

Pojawiają się kolejne szczegóły dotyczące prywatyzacji i restrukturyzacji Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. Według nieoficjalnych informacji, zarząd gazowego monopolisty zmienił dotychczasowe stanowisko i postanowił wydzielić m.in. trzy spółki obrotu gazem w ramach mającego powstać holdingu.

— Jedna spółka obrotu zajęłaby się obsługą dużych klientów, druga — klientów sektora handlu i usług, trzecia — klientów indywidualnych. Dla trzeciej przewidziano inwestorów w postaci gmin, firm wodociągowych i telekomunikacyjnych — mówi nasz informator.

Nie wiadomo jeszcze, w jakim stopniu będą one związane ze spółką matką. Już teraz można stwierdzić, że PGNiG będzie chciało jak najdłużej utrzymać kontrolę nad sprzedażą gazu dla dużych odbiorców.

— Sytuacja wokół PGNiG zmienia się dynamicznie. Niewykluczone, że pojawią się kolejne modyfikacje projektów przekształceń, rozwiązujące kwestię ciążącej na nim odpowiedzialności za realizację kontraktów długoterminowych — podkreśla chcący zachować anonimowość ekspert z branży.

W każdym razie ostatnia koncepcja jest ukłonem w stronę Ministerstwa Gospodarki i zadośćuczynieniem wymogom dyrektywy gazowej Unii Europejskiej. Do tej pory władze spółki oraz Ministerstwo Skarbu Państwa postrzegały przyszłość PGNiG inaczej niż resort kierowany przez Jacka Piechotę. Przedstawiciele gazowego molocha, popierani przez związki zawodowe, chcieli przeobrazić PGNiG w grupę kapitałową składającą się ze spółki matki (przesył i magazynowanie gazu), spółki poszukiwawczo-wydobywczej oraz czterech podmiotów dystrybucyjnych (bez wydzielania spółek obrotowych). Resort gospodarki natomiast forsował utworzenie sześciu przedsiębiorstw dystrybucyjnych i 23 obrotu gazem.