PGNiG zamienił Iran na emiraty

GRA
opublikowano: 16-01-2019, 22:00

Firma zamknęła biuro w Iranie i rozkręca współpracę ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. Kiedy prezes poleciał podpisywać umowę, odchudzono mu zarząd.

PGNiG, czyli polski gazowy gigant kontrolowany przez skarb państwa, nie ma już biura w Iranie. — PGNiG podjęło decyzję o zamknięciu tej placówki — informuje biuro prasowe spółki.

Piotr Woźniak, prezes PGNiG (na dole z lewej), podpisał umowę z
firmami Ras Al Khaimah Petroleum Authority i RAK GAS. Prace w emiratach mają
przebiegać w trzech dwuletnich etapach poszukiwawczych, po których przewidziano
30-letni okres produkcji.
Zobacz więcej

30-LETNIA PERSPEKTYWA:

Piotr Woźniak, prezes PGNiG (na dole z lewej), podpisał umowę z firmami Ras Al Khaimah Petroleum Authority i RAK GAS. Prace w emiratach mają przebiegać w trzech dwuletnich etapach poszukiwawczych, po których przewidziano 30-letni okres produkcji. Fot. ARC

Irańskie plany PGNiG nabrały kształtu na początku listopada 2016 r. Spółka podpisała wtedy z National Iranian Oil Company list intencyjny w sprawie współpracy na złożu ropy naftowej Soumar w Iranie. Do podpisania umowy jednak nie doszło. W maju 2018 r., po decyzji USA o wycofaniu z porozumienia nuklearnego z Iranem, pojawiły się spekulacje na temat wyjścia PGNiG z tego kraju. Spółka nie odpowiedziała na pytanie, od kiedy jej biuro w Iranie już nie działa.

W emiratach umowa…

PGNiG znalazł jednak nowego partnera na Bliskim Wschodzie. Zamierza szukać węglowodorów w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Zawarł umowę z firmami Ras Al Khaimah Petroleum Authority i RAK GAS. Będzie z nimi wiercił w emiracie Ras al-Chajma. Zarząd PGNiG podpisał umowę w środę w emiratach.

— Rozpoczynamy działalność w regionie, który ma fundamentalne znaczenie dla światowego rynku ropy i gazu — podkreślił, cytowany w komunikacie, Piotr Woźniak, prezes PGNiG.

Obszar koncesji obejmuje 619 kilometrów kwadratowych, a umowa określa podział obowiązków, kosztów i zysków z tytułu eksploatacji koncesji. Prace mają przebiegać w trzech dwuletnich etapach poszukiwawczych, po których przewidziano 30-letni okres produkcji.

…a w Polsce dymisja

Kiedy prezes Piotr Woźniak podpisywał w Emiratach strategiczną umowę, w Polsce ważne decyzje podejmowała rada nadzorcza PGNiG. Odwołała Radosława Bartosika z funkcji wiceprezesa ds. operacyjnych.

O powodach decyzji nic w komunikacie nie napisano. Na pytania „PB” nie odpowiedziało ani Ministerstwo Energii, nadzorujące PGNiG, ani przewodniczący rady nadzorczej, Bartłomiej Nowak.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy