Wartość transakcji oszacowano na 135 mln USD.

Smaczku całej sprawie nadaje fakt, że holenderska firma technologiczna pozostaje nadal w arbitrażu z japońskim koncernem Funai odnośnie zakończonej w ubiegłym roku fiaskiem sprzedaży wspomnianego działu. Wtedy podliczono ją na 200 mln USD.
Zdaniem Philipsa, ta sprawa nie będzie jednak miała wpływu na efektywność nowej umowy.
W audiowizualny biznes Philipsa zaangażowanych było około 1900 pracowników. Produkowali oni m.in. domowe systemy audio, słuchawki, mikrofony, przenośne odtwarzacze audio i wideo, odtwarzacze multimedialne oraz telefony.
W ubiegłym roku ten dział odnotował „symboliczny” zysk w kwocie 4,1 mln USD przy przychodach rzędu 1,3 mld USD.