Piątek w PB: po exposé premiera biznes ma nadzieję

26-10-2001, 08:17

Konstytucji stało się zadość — premier Leszek Miller szóstego dnia od zaprzysiężenia przedstawił Sejmowi program działania Rady Ministrów, wraz z wnioskiem o udzielenie jej wotum zaufania. Ekonomiści i biznesmeni dobrze przyjęli zapowiedzi premiera. Pozwalają one na lekki optymizm, choć przed rządem stoi teraz najtrudniejsze, czyli realizacja ambitnego programu.

Piotr Kempa, wiceprezes Izby Przemysłowo-Handlowej Inwestorów Zagranicznych

- Inwestorzy zagraniczni od dawna domagali się równego traktowania wszystkich podmiotów gospodarczych w Polsce. Prawo, w tym podatkowe, nie może robić wyjątków dla nikogo. Podobnie traktujemy sprawę transferu zysków — to prawo musi regulować zasady w relacjach przedsiębiorców działających w Polsce z zagranicą. Jesteśmy więc przeciwko wszelkim nieuczciwym działaniom, które łamią prawo i psują opinię dobrym firmom, niezależnie od rodzaju kapitału, jaki posiadają.

Ewa Limańska, ekonomista Merrill Lynch w Londynie

- Zapowiedzi i pierwsze decyzje dotyczące gospodarki należy ocenić pozytywnie. Deklaracja o doprowadzeniu finansów publicznych do jako takiego porządku w ciągu najbliższych stu dni wydaje się realna. Tym bardziej, że dość dużo w tej sprawie już zrobiono. W tym roku rząd zamroził wydatki budżetu na kwotę 8,5 mld USD, zapowiada także kolejną nowelizację ustawy budżetowej pod koniec roku. Prawdopodobnie minister finansów będzie dążył do umieszczenia jak najwięcej wydatków i długów w budżecie 2001, tak, by przyszłoroczny był jak najbardziej uwolniony od ciężarów poprzedniego.

Więcej w piątkowym Pulsie Biznesu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Gospodarka / Piątek w PB: po exposé premiera biznes ma nadzieję