Piechota: Jest szansa, aby w 2008 r. popłynęła ropa z Ukrainy

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2005-04-11 13:53

Jest szansa, aby w 2008 r. popłynęła ropa ropociągiem Odessa-Brody-Gdańsk. Studium opłacalności ropociągu powinno zostać opracowane do połowy 2006 r. - poinformował w poniedziałek dziennikarzy minister gospodarki i pracy Jacek Piechota.

Jest szansa, aby w 2008 r. popłynęła ropa ropociągiem Odessa-Brody-Gdańsk. Studium opłacalności ropociągu powinno zostać opracowane do połowy 2006 r. - poinformował w poniedziałek dziennikarzy minister gospodarki i pracy Jacek Piechota.

    "Myślę, że przy dobrym wspólnym działaniu, a nic nie stoi na przeszkodzie takiemu wspólnemu działaniu ze stroną ukraińską, w 2008 roku jest szansa, aby ropa popłynęła" - powiedział Piechota.

    Poinformował, że zostały już złożone oferty na opracowanie studium opłacalności projektu Odessa-Brody-Gdańsk, które zostaną rozpatrzone do końca maja br.

    "Wydaje się, że w ciągu sześciu miesięcy, maksimum roku od maja, powinno zostać opracowane studium opłacalności. W tym czasie będziemy wraz ze stroną ukraińską prowadzić rozmowy z potencjalnymi dostawcami, odbiorcami i inwestorami" - powiedział Piechota. Według niego, wraz z opracowaniem studium opłacalnościbędzie można finalizować umowy z potencjalnymi inwestorami.

    Poinformował, że wykonanie studium opłacalności ma kosztować 2 mln euro i w całości sfinansuje to Komisja Europejska.

    Rurociąg Odessa-Brody został oddany do użytku w ubiegłym roku i wbrew wcześniejszym planom jest wykorzystywany do transportu ropy rosyjskiej z północy na południe. Ukraińcy zapewniają, że kierunek przesyłu może zostać zmieniony.

    O projekcie przedłużenia rurociągu Odessa-Brody do Płocka, Polska i Ukraina rozmawiają od kilku lat. Jednak jak na razie nie znalazł się chętny inwestor, który chciałby wydać około 500 mln euro na tę inwestycję.

    Według analityków, wydłużenie do Polski obecnego rurociągu Odessa-Brody mogłoby zmniejszyć zależność Polski od importu ropy z Rosji. Jednak ropa kaspijska sprowadzana rurociągiem przez Ukrainę byłaby droższa od rosyjskiej z powodu wyższych kosztów transportu.

    W poniedziałek oficjalną wizytę w Polsce rozpoczął prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko, który spotkał się m.in. prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim. Juszczeno ma także spotkać się z premierem Markiem Belką; rozmowy polityków mają dotyczyć m.in. współpracy gospodarczej obu krajów, spodziewane jest poruszenie w nich kwestii rurociągu Odessa-Brody.