Piechota o perspektywach gazociągu Odessa-Brody

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 05-11-2005, 14:46

Aby ropociąg Odessa-Brody-Płock mógł stać się projektem realnym, musi zostać pociągnięty do Gdańska, z możliwością eksportu do innych państw - powiedział PAP były minister gospodarki Jacek Piechota. "Obecnie zainteresowana jest tym Ukraina, a ze środków UE realizowane jest studium wykonalności całego projektu" - dodał.

Aby ropociąg Odessa-Brody-Płock mógł stać się projektem realnym, musi zostać pociągnięty do Gdańska, z możliwością eksportu do innych państw - powiedział PAP były minister gospodarki Jacek Piechota. "Obecnie zainteresowana jest tym Ukraina, a ze środków UE realizowane jest studium wykonalności całego projektu" - dodał.

    Według analityków, wydłużenie do Polski obecnego rurociągu Odessa-Brody mogłoby zmniejszyć zależność Polski od importu ropy z Rosji. Jednak ropa kaspijska, sprowadzana rurociągiem przez Ukrainę, byłaby droższa od rosyjskiej z powodu wyższych kosztów transportu. O projekcie przedłużenia rurociągu Odessa-Brody do Płocka, Polska i Ukraina rozmawiają od kilku lat. Jednak jak na razie nie znalazł się inwestor, który chciałby wydać na tę inwestycję około 500 mln euro.

    "Ropa kaspijska ma określone parametry. Trzeba uczciwie powiedzieć, że nie do końca są nią zainteresowane nasze rafinerie, bo mają lepszą marże i wyniki na ropie rosyjskiej" - powiedział Piechota.

    "Należy pamiętać, że zawsze w którymś momencie pojawia się pytanie o opłacalność inwestycji, o jej ekonomiczne uzasadnienie. Rurociąg możemy zbudować w każdej chwili, ale jeśli po dwóch stronach - dostawcy i odbiorcy - nie będzie zainteresowanych, to będzie to decyzja czysto polityczna. Rura może pozostać pusta. Nas nie stać na takie inwestycje. Taką polityczną inwestycją będzie Gazociąg Bałtycki, tylko, że Gazprom na to stać" - dodał.

    Były minister odniósł się także do projektu budowy drugiej nitki gazociągu jamalskiego. Jamał-II to druga nitka biegnącego przez Białoruś i Polskę gazociągu Jamał-Europa, która pierwotnie miała być wybudowana do końca 2001 r. Potem decyzja o budowie II nitki - zgodnie z wcześniej podpisanymi protokołami - miała zapaść do końca 2004 roku. Jednak strona rosyjska zaczęła poszukiwać inwestorów, którzy zaangażują się w budowę droższego Gazociągu Północnego przebiegającego po dnie Bałtyku.

    Na pytanie, dlaczego dotychczas nie powstała druga nitka gazociągu jamalskiego, Piechota odpowiedział:

    "Zaczynaliśmy od sporu z Rosjanami jak sfinansować dokończenie Jamału I. Były znaczne opóźnienia, nie były zbudowane kompresorownie. Jamał II nie miał być nigdy budowany przez Gazprom, ale miał być budowany przez EuroPolGaz (po 48 proc. udziałów mają w nim PGNiG i Gazprom), który musiałby mieć odpowiednią sytuacje ekonomiczną, aby go było na to stać. W sytuacji gdy strona rosyjska nie traktowała tego jako projektu priorytetowego, a po drugiej stronie nie było odbiorcy, nie było ekonomicznych warunków, aby go zbudować" - powiedział Piechota.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane