Pieniądze nie muszą wyciekać

Jednym z kryteriów w certyfikacji ekologicznej BREEAM jest gospodarowanie wodą. To także sposób na oszczędności

Proekologiczne certyfikaty stały się już normą w nowych biurowcach, centrach handlowych czy magazynach — dla inwestorów są świadectwem wysokiej jakości obiektu. Na przykład podczas oceny BREEAM analizuje się kilka kategorii związanych z gospodarką wodno-ściekową. Niefrasobliwe zużycie wody w dużych budynkach z licznymi użytkownikami wpływa negatywnie na środowisko naturalne: zamiast zapewniać życie roślinom, obciąża ona kanalizację ściekową.

Zobacz więcej

WODA Z DACHU: Nadmiar deszczówki z zielonego dachu w biurowcu na Grójeckiej zasila zbiornik retencyjny z tzw. szarą wodą, wykorzystywaną potem w toaletach i do podlewania zieleni — tłumaczy Przemysław Małek, menedżer projektu, OKRE Development. Fot. Marek Wiśniewski

— Część proponowanych rozwiązań ma na celu zmniejszenie ilości wody deszczowej odprowadzanej do kanalizacji. W BREEAM wersji 2016 pojawiło się wymaganie, by opad deszczu w ilości 5 mm pozostawić na działce lub w budynku. Wymusza to zaprojektowanie odpowiednich rozwiązań technicznych — mówi Marcin Gawroński, asesor w Sweco Consulting, firmie przeprowadzającej certyfikacje m.in. w systemie BREEAM. Deszczówkę stosunkowo często wykorzystuje się do nawadniania zieleni czy — razem z tzw. szarą wodą odzyskiwaną po użyciu jej w umywalkach i prysznicach — do spłukiwania toalet.

Zielone dachy

Sposobem na zatrzymanie wody deszczowej jest zastosowanie tzw. zielonych dachów. Gromadzona w specjalnym podłożu deszczówka nawadnia nasadzone na nim rośliny. OKRE Development, firma budująca biurowiec Grójecka, zastosował ekstensywny typ takiego dachu (w odróżnieniu od intensywnego ma mniejszą grubość podłoża i mniejsze rośliny). — Z katalogu różnych rozwiązań wykorzystywanych w certyfikacji wybraliśmy liczne, uwzględniające charakter budynku, atrakcyjność dla potencjalnych najemców i efektywność ekonomiczną. Staraliśmy się o jak najwyższy stopień certyfikatu — tłumaczy Przemysław Małek, menedżer projektu OKRE Development. Według Bartosza Byczkowskiego, prezesa firmy Garte, zielone dachy w biurowcu Bałtyk w Poznaniu mają zdolność retencjonowania do 60 proc. opadów. Zebrana woda jest uzdatniana i ponownie służy m.in. do podlewania roślin. — Zastosowanie zielonych dachów służy nie tylko oszczędnościom właściciela budynku, ale też owadom i ptakom, stanowiąc źródło pożywienia i tzw. pożytek, opóźniając spływ wody po deszczu do kanalizacji miejskiej. Niektóre miasta europejskie wręcz wymagają zakładania ich w budowanych obiektach i podczas renowacji starych — mówi Bartosz Byczkowski.

Przykręcić kurek

Zmniejszenie zużycia wody zapewnia efektywne wykorzystanie jej m.in. do podlewania roślin. Na przykład w Galerii Łomianki system nawadniania został jest w pełni zautomatyzowany i zapewnia maksymalną oszczędność wody. Założenie to realizowane jest przy użyciu sterownika podlewania, zbierającego informacje m.in. z czujnika wilgotności gleby, stacji meteo (zliczanie czasu nasłonecznienia, sygnalizacja opadów itp). Układ sterowania wyłączy podlewanie, gdy stwierdzi, że rozpoczynają się opady, ograniczy jego czas, gdy nasłonecznienie jest znikome, uniemożliwi rozpoczęcie podlewania, gdy gleba jest wystarczająco wilgotna.

— Dla każdej grupy roślin zastosowano odpowiednie podlewanie, np. dla krzewów, pnączy i bylin linie kroplujące, dla drzew dogłębne tuby zapewniające równomierną wilgotność przy bryle korzeniowej drzewa — mówi Hanna Gailitis, menedżer ds. zarządzania nieruchomościami Immochan, właściciela galerii. Na popularności tego kryterium BREEAM zyskują też myjnie samochodowe z zamkniętym obiegiem wody.

— Polega to na podczyszczeniu, odzyskaniu wody zużytej z poprzedniego mycia i ponownego wykorz ystania w kolejnym cyklu. Oczyszczenie wody polega na usunięciu z niej wszelkich zawiesin i substancji ropopochodnych, a następnie poddanie fizykochemicznemu uzdatnianiu — tłumaczy Jan Oko, menedżer projektu w Apsys Polska, firmie zarządzającej m.in. CH Posnania, w której wprowadzono tę technologię. Wiele rozwiązań ograniczających zużycie wody jest już standardem w obiektach biurowych, handlowych itp. Należy do nich stosowanie wodooszczędnej armatury i sprzętów AGD (pralki, zmywarki) odpowiedniej klasy.

Czujniki i liczniki

Niepotrzebne straty można zmniejszyć, stosując systemy wykrywania wycieków wody w głównych i poszczególnych doprowadzeniach. Główne zrealizowane są najczęściej jako odpowiedni algorytm w systemie zarządzania budynkiem (BMS) monitorujący zużycie i porównujący ze zużyciem historycznym, a gdy zostanie ono przekroczone, włącza się alarm. Te pomniejsze urządzenia to czujniki zalania, zawory elektromagnetyczne na doprowadzeniach do toalet, które odcinają dopływ wody (np.dzięki czujnikowi ruchu, sprzęgnięcia ze światłem, czujnikiem w drzwiach albo nastawnikiem czasowym) kiedy w pomieszczeniu nie ma ludzi.

— W trosce o środowisko w swoich budynkach komercyjnych stosujemy wiele rozwiązań oszczędzających wodę. Oprócz armatury łazienkowej o oszczędnych wypływach,które ograniczają zużycie wody nawet o 50 proc., są to również budynkowe systemy wycieku wody. Inteligentne systemy pozwalają na szybkie wykrycie nieszczelności widoczne w systemie BMS, co wpływa na oszczędność wody, ale w równym stopniu ograniczenie ewentualnych zniszczeń i kosztów napraw — mówi Katarzyna Murdoch, asesor BREEAM w Echo Investment.

W ręku zarządcy

Im więcej liczników wody w odpowiednich miejscach budynku, tym lepiej dla zarządcy. W BREEAM zaleca się opomiarowanie (oprócz licznika głównego): najemców lub piętra, restauracji, klubu fitness, strefy z prysznicami dla rowerzystów, systemunawadniania zieleni, mycia elewacji i parkingu podziemnego, systemów technicznych: nawilżaczy, wież chłodniczych, basenu, fontanny i innych urządzeń, które mogą zużywać znaczące ilości wody.

— Posiadając taką informację, zarządca może wpływać na efektywność zużycia wody. Świetne rezultaty przynosi tzw. dashboard, czyli wyświetlanie aktualnych odczytów nie tylko wody, ale też innych parametrów, np. energii, aby wszyscy tę informację widzieli. Zarządca może też np. zorganizować konkurs dla najemców, która z firm wypracuje największe oszczędności w określonym czasie. Takie działania pomagają zaangażować każdego z użytkowników do realizacji celów firmy — mówi Marcin Gawroński.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Berłowski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Pieniądze nie muszą wyciekać