
Wydaje się jednak, że scenariusz recesyjny rynek wyceniał już przez większą część 2022 i spadek PKB w końcówce 2022 czy na początku 2023 roku nie powinien już nikogo dziwić. Zakładając, że giełda z wyprzedzeniem dyskontuje przyszłość druga połowa 2023 może już przynieść ożywienie aktywności, zatem w takim scenariuszu przestrzeń do dalszych spadków akcji może być już ograniczona. Ostatnie dane zarówno z Europy jak i z USA nie były złe, a luzowanie polityki zero-covid w Chinach powinno poprawiać perspektywy wzrostu w tamtym rejonie świata. Dodatkowo niższe ceny ropy, będą zmniejszać presje cenową, co w połączniu ze spowolnieniem będzie zmniejszało stopień restrykcyjności polityki monetarnej.
Z danych poznaliśmy już dziś niższe wartości chińskiego importu oraz eksportu. Eksport obniżył się o 8.7% r/r, a import o 10.6% r/r. Widać, że w listopadzie ograniczenia covidowe hamowały tamtejszą gospodarkę, ale ostatni tydzień to luzowanie obostrzeń.
Na rynku walutowym dolar nieśmiało odrabia wcześniejsze straty, a kurs EURUSD spada poniżej 1.05. Dziś RPP podejmować będzie decyzję ws. wysokości stóp procentowych. Dane prezentowane od poprzedniej decyzji Rady w listopadzie, kiedy nieco kontrowersyjnie utrzymano stopy na niezmienionym poziomie, nie przemawiają za dalszym zacieśnianiem polityki monetarnej. Wskaźniki za IV kw. wskazują na postępujące spowolnienie, a inflacja spadła z 17,9% do 17,4% r/r według wstępnego odczytu. RPP powinna okopywać się na swojej pozycji i nie dawać przesłanek do kontynuowania cyklu zacieśniania polityki monetarnej.
