Pionierskie finansowanie ekologicznych inwestycji

  • Anna Pronińska
19-11-2012, 00:00

Państwowy fundusz szykuje miliony dla prywatnego biznesu. Skorzystają też samorządy.

My mamy wiedzę i technologię, ty możesz mieć oszczędności i chronić środowisko — tak firmy ESCO (Energy Saving Company) wodzą na pokuszenie potencjalnych klientów. Zarabiają one na wdrażaniu projektów, które zmniejszają zużycie energii, zaś beneficjenci ekorozwiązań spłacają faktury z uzyskanych po realizacji inwestycji oszczędności.

W tej formule jest jednak słaby element. To finansowanie firm ESCO, które, zanim zaczną inkasować pieniądze od beneficjentów muszą pokryć koszty prac np. wymiany ulicznego oświetlenia. W Polsce pionierskie — i to na skalę europejską — ma być właśnie ich finansowanie. Pieniądze mają popłynąć z publicznej kasy. Inicjatorem jest Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW).

— Pracujemy nad rozwiązaniami prawnymi. Już w 2013 r. chcielibyśmy udzielać pożyczek firmom w formule ESCO — mówi Urszula Zając z NFOŚiGW. Niewykluczone, że fundusz mógłby wysupłać na ten cel „kilkaset milionów złotych”.

Impuls dla gmin

Formuła z finansowym wsparciem NFOŚiGW będzie dedykowana małym i średnim przedsiębiorstwom, które starają się m.in. zdobywać względy samorządów. To wyspecjalizowane podmioty, które najpierw przeprowadzą audyt, a potem wykonają inwestycję.

— W Polsce jest około 30 firm ESCO. Współfinansowanie funduszu będzie potrzebne głównie małym podmiotom. Komercyjne banki niezbyt chętnie finansują tej wielkości przedsiębiorstwa, które w formule ESCO chcą poprawiać efektywność energetyczną — mówi Janusz Mazur, prezes krakowskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania Energii ESCO (POE ESCO). Ta miejska spółka zastosowała formułę ESCO do termomodernizacji, m.in. budynków oświatowych w Krakowie.

— Dofinansowanie funduszu mogłoby mniejszym firmom ułatwić wejście w ESCO — wtóruje Marek Tobiacelli, dyrektor działu efektywności energetycznej Siemensa. Janusz Mazur liczy, że publiczne wsparcie będzie też impulsem dla samorządów. — W moim portfelu od dwóch lat nie było zleceń od samorządów. Dlatego staramy się o zamówienia z przemysłu, służby zdrowia czy ciepłownictwa — mówi prezes POE ESCO.

Problem własności

Działaniom narodowego funduszu przyklaskują też duże firmy oświetleniowe. — Inicjatywa jest bardzo dobra, ale ESCO nie rozwija się tak, jakby wszyscy tego oczekiwali. Sama formuła jest wyjątkowo dobrze przygotowana. Chętnie wzięlibyśmy w niej udział, ale jeśli chodzi o inwestycje samorządów, np. w zakresie modernizacji oświetlenia ulicznego, problemem jest kwestia własności majątku — mówi Romuald Wojtkowiak, prezes giełdowego ES-Systemu.

Jego zdaniem, 90 proc. gmin nie jest właścicielami oświetlenia ulicznego, które należy do zakładów energetycznych.

Philips Lighting Poland też ceni inicjatywę NFOŚiGW.

— Takie rozwiązanie sprawi, że z jednej strony firmy komercyjne zyskają gwarancje finansowe, z drugiej — władze samorządowe będą śmielej korzystały z tej formuły — uważa Bogdan Ślęk, ekspert Philips Lighting Poland. Czy na pewno? Robert Perkowski, burmistrz podwarszawskich Ząbek, wolałby, żeby tani pieniądz z NFOŚiGW trafiał bezpośrednio do samorządów, a nie do firm typu ESCO.

— Mamy na tyle wystarczające kompetencje, by inwestycje w energooszczędność realizować samodzielnie: mamy wtedy wpływ na wybór sprzętu oraz możemy negocjować korzystne stawki. Pamiętajmy, że firmy typu ESCO też muszą mieć własne marże, a to w praktyce podnosiłoby koszt samorządów — podkreśla Robert Perkowski.

Obawy przed długiem

Samorządy mogą mieć jeszcze problem „księgowy”. — Jednym z głównych elementów blokujących rozwój ESCO w naszym kraju jest fakt, że kontrakty wynikające z usług zwiększających efektywność energetyczną zaliczane są do tytułów dłużnych, powiększając tym samym dług publiczny. To sprawia, że samorządy czasem obawiają się tej formuły inwestycji, choć nasze doświadczenia z gminami przeprowadzającymi wymianę oświetlenia dowodzą, że ESCO zdobywa coraz więcej zwolenników — podsumowuje Bogdan Ślęk.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Pronińska, Tadeusz Markiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Samorządy / Pionierskie finansowanie ekologicznych inwestycji