Jak podkreslił Jarosław Zieliński, "przetarg na samoloty rządowe był przygotowany w 2007 roku przez ówczesnego ministra obrony narodowej Radosława Sikorskiego. Przetarg jednak - jak podkreślił - musiał być unieważniony przez kolejnego szefa MON Aleksandra Szczygłę".
W ocenie posła PiS, którego cytuje PAP, Szczygło poprawił błędy, które stwierdzono w dokumentacji przetargowej i przygotował postępowanie przetargowe tak, że w 2008 roku kolejny minister obrony narodowej Bogdan Klich mógł wszcząć procedurę.