PiS zwleka z podwyżką akcyzy

Jarosław Królak
opublikowano: 30-08-2006, 00:00

Ciągle nie wiadomo, czy i kiedy nastąpi wzrost akcyzy na oleje opałowe i autogaz. Podwyżka zależy od posłów, którzy jednak nie palą się do tego.

Rząd chciał 1 września zafundować drastyczną podwyżkę akcyzy na oleje używane do ogrzewania oraz gaz służący do napędu pojazdów („PB” 3 sierpnia informował, że ten termin jest nierealny). Okazuje się jednak, że Sejm nic nie robi w tym kierunku, aby wprowadzić wyższe stawki tego podatku. W harmonogramie pracy sejmowej komisji finansów na najbliższe tygodnie nie ma wprowadzającego tę podwyżkę projektu ustawy „o zwrocie części wydatków ponoszonych w latach 2006-12 na ogrzewanie olejem opałowym powierzchni bytowych”.

Aleksandra Natalii-Świat, przewodnicząca sejmowej komisji finansów (posłanka PiS), poinformowała nas, że nie wiadomo, kiedy posłowie zajmą się tą sprawą.

— Najpierw komisja finansów przystąpi do prac nad projektem zmian w ustawie o podatku dochodowym od osób prawnych, czyli CIT. Potem weźmiemy się do projektu nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Kolejnym zadaniem będzie projekt zmian w ustawie o VAT. Pozostałe tematy zależeć będą od tempa prac nad wyżej wymienionymi projektami — mówi Aleksandra Natalii-Świat.

Kolejność prac nad projektami uzasadnia ich pilnością.

— Wiadomo, że priorytetowe są ustawy o podatkach dochodowych. Aby zmiany weszły w życie od 1 stycznia 2007 r., muszą być opublikowane w Dzienniku Ustaw najpóźniej do końca listopada. Czasu więc nie jest dużo — mówi szefowa komisji finansów.

A co z projektem podwyżki akcyzy?

— Zapewne przyjdzie kolej i na ten projekt. Decyzje podejmie Prezydium Sejmu — dodaje posłanka Natalii-Świat.

Rząd chce, aby akcyza na oleje opałowe skoczyła z 233 zł za tysiąc litrów do 1139 zł, a na autogaz z 695 zł za tysiąc kg do 1000 zł.

Nie ma się co dziwić, że prace nad projektem zawieszono w Sejmie. Co najmniej do wyborów samorządowych, które są planowane na 12 listopada. Politycy koalicji nie chcą zezłościć wyborców. Przypomnijmy, w czerwcu 2005 r. PiS zgłosiło wniosek o odwołanie Mirosława Gronickiego z funkcji ministra finansów za dążenie do podwyżki akcyzy na oleje opałowe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu