Przedstawiciele branży gastronomicznej narzekają, że z powodu spowolnienia gospodarczego w 2009 r. po raz pierwszy od lat spadła liczba klientów i wartość obrotów sektora. Zdania o tym, kiedy sytuacja w branży się poprawi, są podzielone. Z rynku płyną jednak wyraźne sygnały, że niektóre segmenty rynku gastronomicznego mają przed sobą szczególnie dobre perspektywy.
Z raportu firmy hurtowej Makro o polskim rynku HoReCa (hotele, restauracje, katering) opartego na badaniu przeprowadzonym przez OBOP w marcu 2010 r. wynika, że Polacy najczęściej poza domem jadają pizzy (37 proc. respondentów) i kebaby (24 proc.). W czołówce najczęściej wybieranych dań znajdują się też hamburgery (19 proc.). Pizzom oraz kebabom ustępują już nie tylko tradycyjne dania kuchni polskiej, jak zupy czy pierogi, ale także bardzo popularne niegdyś w naszym kraju zapiekanki (13 proc.).
Duży popyt na niedrogie i szybko serwowane dania dostrzega wiele firm gastronomicznych, które będą się między sobą ścigać w walce o jego jak najlepsze zagospodarowanie.
Więcej w czwartkowym "Pulsie Biznesu"