Odczyt jest zdecydowanie lepszy od oczekiwań ekonomistów, którzy spodziewali się wyniku na poziomie 0,9 proc. i na tyle wysoki, że może powstrzymać rząd i władze monetarne przed uruchomieniem kolejnego programu stymulacyjnego. Kwartał wcześniej wzrost wyniósł 0,7 proc.

Według zaprezentowanych w poniedziałek rządowych danych, dynamika PKB w ujęciu kwartalnym wyniosła 0,5 proc. w tym przypadku mediana oczekiwań specjalistów zakładała wynik rzędu 0,2 proc.
Eksport w minionym kwartale wzrósł o 2,0 proc. i był to najlepszy rezultat od kwartału kwiecień-czerwiec 2014 r. Co istotne napędzany był przez potencjalnie czynniki o charakterze nie jednorazowym, jak np. dostawy części do smartfonów.
Z kolei konsumpcja prywatna, odpowiadająca za blisko 60 proc. PKB zwiększyła się o 0,1 proc., w ujęciu kwartalnym notując brak zmiany. W tym przypadku negatywnie na poziom wydatków przełożyły się złe warunki pogodowe, w tym tajfuny, które ograniczyły wyjścia ludzi z domów, wydatki na odzież i ogólnie zakupy.